Niemedyczne forum zdrowia
17-09-2019, 14:49 *
Witamy, Gość. Zaloguj się lub zarejestruj.
Czy dotarł do Ciebie email aktywacyjny?

Zaloguj się podając nazwę użytkownika, hasło i długość sesji
Aktualności: Czwarty tom "Zdrowia na własne życzenie" --> kliknij
 
   Strona główna   Pomoc Regulamin Szukaj Zaloguj się Rejestracja  
Strony: [1]   Do dołu
  Drukuj  
Autor Wątek: Marskość wątroby  (Przeczytany 5841 razy)
Hipcio
***


Offline Offline

MO: nie stosuję
Wiadomości: 4

« : 18-02-2015, 11:45 »

Witam.
Przepraszam na wstepie za brak polskich znakow diaktrycznych - stukam zza granicy...

Ogromnie zainteresowala mnie strona bioslone, na ktora trafilem zupelnie przypadkiem (szukajac informacji o pH produktow). Po przeczytaniu kiludziesieciu artykulow zdecydowalem sie isc ta droga, a takze zdalem sobie sprawe ilez bledow zywieniowych popelnialem...
Jednakowoz jest jedno "ale"... Zdiagnozowano u mnie marskosc watroby i po kilkumisiecznym pobycie w szpitalu wypuszczono do domu z surowym zaleceniem stosowania diety watrobowej. Dieta ta jest jak wiadomo Wam zapewne biegunowo odlegla od diety prozdrowotnej. Absolutnie wyklucza zoltka jaj, tluste miesa, smalec i nakazuje znacznie ograniczyc blonnik. Zaleca natomiast pszenne pieczywko, sucharki, bialko jajek, kaszki, kisiele, kleiki i tym podobne paskudztwa... (nie lubie, nie...)

Do tej pory odzywialem sie glownie drobiem, rybami, warzywami, owocami. Pijam wylacznie niegazowana wode z duza iloscia cytryny, zielona herbate... Sporadycznie kawa, absolutnie zero alkoholu. Papierosy nawet rzucilem...
Mam 50 lat. Mam tez 30 kg nadwagi.

No i stad teraz moje pytanie - w ktora strone isc...? Jak sie odzywiac, aby calkiem tej mojej watrobki nie unicestwic...? Wcinac te sucharki z dzemikiem, owsianki i kisielki, czy zastosowac DP...???

Pozdrawiam - Hipcio.
« Ostatnia zmiana: 18-02-2015, 17:31 wysłane przez Whena » Zapisane
Mistrz
*


Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
MO: 05.03.2000 – 2070
Skąd: Hogwart
Wiadomości: 10.557

WWW
« Odpowiedz #1 : 18-02-2015, 11:59 »

Cytat
Przepraszam na wstepie za brak polskich znakow diaktrycznych - stukam zza granicy...
To żaden argument. Wątpię, żeby komuś się chciało odpowiadać komuś, komu się nie chce zainstalować polskich znaków.
Zapisane

Jeśli nie wiesz nic, dasz sobie wmówić wszystko
Hipcio
***


Offline Offline

MO: nie stosuję
Wiadomości: 4

« Odpowiedz #2 : 18-02-2015, 15:19 »

Dlatego przeprosilem. Jestem w niemieckim szpitalu i dzieki uprzejmosci jednej osoby z personelu moge raz na jakis czas skorzystac z jej laptopa i wyslac mail. Nie wyobrazam sobie, abym mial cos mieszac w cudzym laptopie.
Jesli ktos potrafi okazac zrozumienie, to brak polskich znakow nie powinien byc przeszkoda.
Jesli jest inaczej, to prosze o usuniecie wpisu - nie bede zasmiecal forum.
Jeszcze raz przepraszam.
Zapisane
Whena
*


Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiek: 40
MO: 01.10.2009
Wiedza:
Skąd: Łódź
Wiadomości: 1.253

« Odpowiedz #3 : 18-02-2015, 17:33 »

Hipcio tu masz informację odnośnie braku polskich znaków: http://forum.bioslone.pl/index.php?topic=27807.0
Zapisane
Misiek
***


Offline Offline

Płeć: Kobieta
MO: nie stosuję
Wiadomości: 456

« Odpowiedz #4 : 18-02-2015, 17:43 »

Witaj Hipciu w załodze! Ja wprawdzie nie mam jeszcze marskości wątroby, ale jestem świeżo upieczonym bezworeczkowcem z zaleceniami diety wątrobowej. Jak sobie radzę?

Olewam wskazówki co do spożywania wyrobów mlecznych i chlebów wszelkiej maści. Czasem skrobnę wafla ryżowego, jak ani rusz nie mogę przeżyć bez węglowodanów. Z owoców grzecznie robię kompocik, warzywa i mięcho niestety też gotuję, choć przyznam, że tego nie znoszę. Niestety w początkowych miesiącach życia bez woreczka żółciowego, organizm musi się dostosować do nowej sytuacji, więc maksymalnie ułatwiam mu trawienie. No i kicham sobie na beztłuszczową wersję dietetyczną, używając w małych ilościach masła i oleju lnianego. Oczywiście przyprawy i ostre i kwaśne produkty poszły w odstawkę. Co do błonnika używam jedynie Ispagul, zmieloną na pył babkę płesznik. Lepiej ją zmielić samodzielnie, ale mnie się nie udało uzyskać pyłowej  konsystencji, więc musiałam się wspomóc lekiem aptecznym.

No i żółtko wygrzebuje z jajca. Jem sporo galaretek, zamiast kisielków, wiem że to syf, ale mam do nich słabość.

Wcale mi ta dieta nie smakuje - wszystko jest mdłe i obrzydliwe, ale jak upłyną 3 miesiące postaram się wprowadzić nieco surowizny i poszerzyć ostrożnie ten jadłospis.  

Na szczęście jestem beztrunkowa i bezkawowa, więc nie muszę się mordować z rezygnacją z tych napoi.
« Ostatnia zmiana: 18-02-2015, 17:55 wysłane przez Misiek » Zapisane

Szukaj wyjaśnienia w przyczynie, organizm sam jest najlepszym lekarzem - Platon
Hipcio
***


Offline Offline

MO: nie stosuję
Wiadomości: 4

« Odpowiedz #5 : 18-02-2015, 22:48 »

Hipcio tu masz informację odnośnie braku polskich znaków: http://forum.bioslone.pl/index.php?topic=27807.0

Bardzo dziękuję i obiecuję poprawę...
Nie poruszam sie płynnie po komputerowych meandrach - mój sześcioletni wnuk już mnie w tej materii przerasta... smile
Misiek - dzięki za odpowiedź.
Zapisane
Udana
*


Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiek: 54
MO: 01.01.2014
Wiedza:
Skąd: Wrocław
Wiadomości: 1.227

« Odpowiedz #6 : 19-02-2015, 11:21 »

Nie wiadomo z jakiego powodu masz marskość wątroby, na jakim etapie jesteś, natomiast wiadomo, że niektóre procesy są nieodwracalne.
Natomiast Biosłone inaczej traktuje tłuszcze i tzw. lekkostrawne jedzenie niż medycyna. Dużo jest o tym na Portalu między innymi to:

http://portal.bioslone.pl/odzywianie/podstawy-wiedzy/lekko-czy-ciezkostrawne
http://portal.bioslone.pl/przyczyna-chorob/otylosc-i-cukrzyca
http://portal.bioslone.pl/zdrowie-a-medycyna/cholesterol
Zapisane

Nawet najdalsza podróż zaczyna się od pierwszego kroku...
Mistrz
*


Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
MO: 05.03.2000 – 2070
Skąd: Hogwart
Wiadomości: 10.557

WWW
« Odpowiedz #7 : 19-02-2015, 11:33 »

I jeszcze to: http://portal.bioslone.pl/przyczyna-chorob/wydalanie-toksyn#stluszczenie_watroby
Zapisane

Jeśli nie wiesz nic, dasz sobie wmówić wszystko
Spokoadam
***


Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
Wiek: 43
MO: 07-04-2011 do 01-06-2013
NIA: 08.02.2013
Wiedza:
Skąd: Kędzierzyn Koźle
Wiadomości: 848

« Odpowiedz #8 : 19-02-2015, 12:09 »

Nieuleczalne okazuje się uleczalne, proszę poszukać w necie - terapia wisceralna Ogułowa.
Są to odpowiednie masaże wątroby. Nie brać się samemu do masowania.
Zapisane

Dopadło mnie zdrowie.
Strony: [1]   Do góry
  Drukuj  
 
Skocz do:  

Działa na MySQL Działa na PHP Powered by SMF 1.1.21 | SMF © 2006-2008, Simple Machines
Design by jpacs29 | Mapa strony
Prawidłowy XHTML 1.0! Prawidłowy CSS!