Niemedyczne forum zdrowia
26-10-2020, 14:43 *
Witamy, Gość. Zaloguj się lub zarejestruj.
Czy dotarł do Ciebie email aktywacyjny?

Zaloguj się podając nazwę użytkownika, hasło i długość sesji
Aktualności: Wesprzyj Fundację Biosłone --> kliknij
 
   Strona główna   Pomoc Regulamin Szukaj Zaloguj się Rejestracja  
Strony: 1 ... 8 9 [10] 11   Do dołu
  Drukuj  
Autor Wątek: Chory układ nerwowy - przypadek szczególny  (Przeczytany 120429 razy)
Mbogdan
***


Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
Wiek: 67
MO: 2010
Wiedza:
Skąd: Myszków
Wiadomości: 223

« Odpowiedz #180 : 10-08-2020, 13:59 »

Prosiłem żeby zadzwonić do braci i powiedzieć żeby przyjechali, bo chcę się spotkać przed śmiercią.
Nawet wielokrotny morderca ma prawo do obrońcy, a ja nie mam. Syn załatwił specjalne łózko żebym był w nocy samoobsługowy, ale ten temat ucichł, bo  najstarsza córka chce nie uśmiercić i temat łózka zniknie.
Zapisane
Mbogdan
***


Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
Wiek: 67
MO: 2010
Wiedza:
Skąd: Myszków
Wiadomości: 223

« Odpowiedz #181 : 10-08-2020, 14:14 »

Przepraszam, że tak DOBITNIE stawiam sprawę, ale kiedyś myślałem, że żona jest chora bo nie rozumie najprostszych oczywistości, ale zrozumiałem, że żona jest tylko wykonawcą córki.
Zapisane
Mbogdan
***


Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
Wiek: 67
MO: 2010
Wiedza:
Skąd: Myszków
Wiadomości: 223

« Odpowiedz #182 : 12-08-2020, 10:57 »

Cytat
Ogłoszenie następującej treści:
Opiekuję się niepełnosprawnym męże, ale muszę iść na operację i potrzebna jest całodobowa opieka. Mąż ma do dyspozycji 3000 zł emerytury netto.

Wklejałem moje posty wielokrotnie, bo nikt nie rozumie o czym piszę i wszystko było ignorowane.
Czy to krótkie ogłoszenie jest zrozumiałe?
Żona się nie odnosi do treści tylko się kłuci, że jak ja mogłem tak napisać.

Przedstawiłem tyko fakty!!!!!!
Żona wielokrotnie kłamała. Kłamstwo powtórzone 100 razy staje się prawdą nawet do tego co świadomie kłamie.
Mówi, że mam duże wymagania, ale ja nie oczekuję od żony żeby cokolwiek zrozumiała, bo ja wstawałem 7 razy w nocy, a żona nie chciała mi podać rano kropli do nosa bo musi sobie poleżeć
Zapisane
Mbogdan
***


Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
Wiek: 67
MO: 2010
Wiedza:
Skąd: Myszków
Wiadomości: 223

« Odpowiedz #183 : 12-08-2020, 15:25 »

Cytat
Nie chcę żeby powstał fałszywy obraz o moich dzieciach i o żonie. Do czasu ostatecznej diagnozy w 2015 r wszyscy mi pomagali.
STWARDNIENIE ZANIKOWE BOCZNE to jest wyrok. Jest tylko kwestie czasu kiedy będzie wykonany, a mój wiek i zniszczenie organizmu ciężką pracą i boreliozą, wskazywał, że nastąpi to szybko. Nie wiem co na temat wykonania wyroku mówili rodzinie, ale zacząłem odnosić wrażenie, że mówią do mnie według lekarzy ty już powinieneś nie żyć, a ty masz pretensje i do tego co ja mówiłem nie przywiązywali wagi.
JESTEM PEWNY, że żona jest chora.
Żona nie przeczyta nawet jednego zdania.
To ostatnie zdanie jest już nie aktualne, bo dzisiaj przeczytała dwa  ostatnie posty.




Zapisane
Mbogdan
***


Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
Wiek: 67
MO: 2010
Wiedza:
Skąd: Myszków
Wiadomości: 223

« Odpowiedz #184 : 12-08-2020, 19:13 »

Chciałem, żeby pani Nikiszyna oceniła mój organizm i coś poradziła, ale się okazało, że to niemożliwe i to mnie dobiło. Jak powiedziałem Justynie żeby powiedziała Sylwii, że nie chce spełnić być może ostatniej prośby to odmówiła bo będzie jej przykro.
Zapisane
Mbogdan
***


Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
Wiek: 67
MO: 2010
Wiedza:
Skąd: Myszków
Wiadomości: 223

« Odpowiedz #185 : 22-08-2020, 10:42 »

Wywiad dla NIkiszyny
1. Jaka prace wykonywales?



2. Od kied masz objawy?


3. Jakie to byly objawy? Jakie byly pierwsze ( nogi, rece, mowa)
 

4. Od kiedy masz problemy z mowa?


5. Bolerioza


6. Czy miales grype i nie wyleczyles jej do konca? Kiedy to bylo i ile trwalo?


7. Czy czujesz kiedy oddajesz mocz? Czy czujesz ze juz jest koniec moczu?


8. Zatoki? Zatkany nos? (Inhalacjach i jak je wykonujesz? Czy cos tam dodaje? I jakie leki?)

9. Od kiedy jestes na wozku inwalidzkim?

10. Czy cwiczysz i co cwiczysz? Jak lepiej I sie cwiczy na wozku czy na stoljaco, albo jakos inaczej? Czy mozesz cwiczyc jak siedzisz?


11. Samopoczucie? Jak sie czujesz?


12 Woda? Ile pijesz plynow? Dlaczego pijesz czy odczuwasz pragnienie czy poprosptu masz zaplanowana ilosc plynow i dlatego pijesz?


13. Sen. Jak zasypiasz, czy latwo czy masz problemy ze snem?Ile razy wstajesz w nocy? Dlaczego wstajesz w nocy, czy to skurcze, czy oddanie moczu albo problemy z oddychaniem bądź inna przyczyna? Ile godzin spisz?

BO

prześlij jej te cztery posty i ona będzie wiedzieć o co pytać?, bo bez tej wiedzy wyjdzie FAŁSZYWY OBRAZ ŻECZYWISTOŚCI. BIOREZONANS zniszczył boreliozę, ale  powstały uszkodzenia, bo biorezonans wybił boreliozę, ale zniszczył komórkę tą gdzie była borelioza.
Nie wszyscy śledzą to co piszę to przypomnę, że tej diagnozy nigdy nie zaakcentowałem, bo znam swój.
Będę bardzo skrótowo przedstawiał to co mam do napisania, bo sprawność w rękach mam ograniczoną i nie zostało mi dużo czasu.   
Pierwsze "spotkanie" z boreliozą miałem w 1972 r.Objawy to zakażenie jamy ustnej. Jak na stołówce jadłem gorącą zupę to bardzo mi ciekło z nosa, miałem trudności poznawcze, chudłem.
Druga fala objawów to miałem całe plecy obsypane strupami,(były tam bakterie grzyby i wirusy).
Nie wiem z jakim problemem poszedłem do lekarza, ale dał mi jakiś lek i po tym leku bardzo byłem opuchłem na twarzy i byłem bardzo czerwony. Po jakimś czasie na kręgosłupie miałem trzy duże trzy-raki.
To by było tyle jakie zapamiętałem widoczne objawy.
Cały czas wiedziałem, że coś we mnie siedzi.
W pierwszym poście opisałem objawy po silnym przeziębieniu, ale jestem pewien, że wtedy uruchomiła się borelioza.
Przypomniałem o pierwszych objawach, bo chcę powiedzieć jakie zalecenia dawała pani Kapała (irydolog zielarka)/. Na cały kręgosłup przyklejać plastry rozgrzewające, przed przyklejeniem należało na te plastry nałożyć czosnek. Tak samo należało przyklejać na okolice nerek, wątroby i żołądka. Plastry rozgrzewały tą okolicę i wychodziły bakterie grzyby i wirusy, a czosnek je zabijał.
Na plecy zalecała stawiać bańki cięte, a jak mówiłem, że nie mogę znaleźć kogoś kto takie bańki potrafi stawiać to powiedziała, że wystarcz postawić zwykłe bańki i igłą zrobić zadrapania na tej  bańce, przypuszczam, że chodziło żeby krew się wylała i w ten sposób organizm przypomni sobie o patologi w organizmie i nabędzie odporność na dany patogen.   
 Boreliozę miałem 40 lat i cały czas czułem że coś mnie niszczy . Jak się dowiedziałem i boreliozie to powybijałem ją biorezonansem. Ponieważ ta borelioza była w cały organizmie ja nie pamiętam co mam zrobić.
 
Zapisane
Mbogdan
***


Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
Wiek: 67
MO: 2010
Wiedza:
Skąd: Myszków
Wiadomości: 223

« Odpowiedz #186 : 22-08-2020, 13:30 »

Przypuszczam, że ten wywiad córki wymyśliły same. Jeżeli ja byłbym nie obecny to potrzebny jest wywiad. Ja chcę żeby pani  dr Ludmiła Nikiszyna zajrzała w oczy, bo żaden wywiad nie będzie mówił o moim stanie organizmu.
Zapisane
Mbogdan
***


Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
Wiek: 67
MO: 2010
Wiedza:
Skąd: Myszków
Wiadomości: 223

« Odpowiedz #187 : 24-08-2020, 15:07 »

Proszę żeby córki wytłumaczyły Mariannie, że ten kolagen co jest na główkach kości należy zeskrobać nożem i zblendować razem z mięsem. Żona ten kolagen wyrzuca, a ja biorę kolagen w suplach i żona narzeka, że płaci 200 zł. Na temat kolagenu jest na forum dużo informacji.
Zapisane
Mbogdan
***


Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
Wiek: 67
MO: 2010
Wiedza:
Skąd: Myszków
Wiadomości: 223

« Odpowiedz #188 : 26-08-2020, 10:03 »

Przypuszczam, że ten wywiad córki wymyśliły same. Jeżeli ja byłbym nie obecny to potrzebny jest wywiad. Ja chcę żeby pani  dr Ludmiła Nikiszyna zajrzała w oczy, bo żaden wywiad nie będzie mówił o moim stanie organizmu.
Zapisane
Mbogdan
***


Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
Wiek: 67
MO: 2010
Wiedza:
Skąd: Myszków
Wiadomości: 223

« Odpowiedz #189 : 31-08-2020, 11:16 »

Ogłoszenie następującej treści:
Opiekuję się niepełnosprawnym męże, ale muszę iść na operację i potrzebna jest całodobowa opieka. Mąż ma do dyspozycji 3000 zł emerytury netto.

Czy to ogłoszenie jest zrozumiałe?
Pytam, bo załatwili panią do kąpania. Przyjechała z wioski oddalonej o 12 km i nie wiem co mam o tym sądzić. Zapytam lekarza co o tym sądzi?
Zapisane
Mbogdan
***


Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
Wiek: 67
MO: 2010
Wiedza:
Skąd: Myszków
Wiadomości: 223

« Odpowiedz #190 : 31-08-2020, 15:03 »

Żona nie przeczyta nawet jednego zdania. Z MOJEGO WĄTKU.
Nie wszyscy śledzą to co piszę to przypomnę, że tej diagnozy nigdy nie zaakcentowałem, bo znam swój.
Będę bardzo skrótowo przedstawiał to co mam do napisania, bo sprawność w rękach mam ograniczoną i nie zostało mi dużo czasu.   
Pierwsze "spotkanie" z boreliozą miałem w 1972 r.Objawy to zakażenie jamy ustnej. Jak na stołówce jadłem gorącą zupę to bardzo mi ciekło z nosa, miałem trudności poznawcze, chudłem.
Druga fala objawów to miałem całe plecy obsypane strupami,(były tam bakterie grzyby i wirusy).
Nie wiem z jakim problemem poszedłem do lekarza, ale dał mi jakiś lek i po tym leku bardzo byłem opuchłem na twarzy i byłem bardzo czerwony. Po jakimś czasie na kręgosłupie miałem trzy duże trzy-raki.
To by było tyle jakie zapamiętałem widoczne objawy.
Cały czas wiedziałem, że coś we mnie siedzi.
W pierwszym poście opisałem objawy po silnym przeziębieniu, ale jestem pewien, że wtedy uruchomiła się borelioza.
Zapisane
Mbogdan
***


Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
Wiek: 67
MO: 2010
Wiedza:
Skąd: Myszków
Wiadomości: 223

« Odpowiedz #191 : 31-08-2020, 15:23 »

Każde objawy, które miałem przy pierwszym zakażeniu są teraz widoczne, bo te bakterie grzyby i wirusy weszły do komórek, a biorezonans niszcząc bakterie grzyby i wirusy spowodował, że komórki w których jest toksyna trzeba usunąć.   
Myślę, że widzi to pan dr na moich plecach, tam nie ma wo-gule tkanki miękkiej tylko same kości.
Zapisane
Mbogdan
***


Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
Wiek: 67
MO: 2010
Wiedza:
Skąd: Myszków
Wiadomości: 223

« Odpowiedz #192 : 31-08-2020, 18:26 »

Ten post należy czytać w połączeniu z poprzednim.

Nie chcę się wymądrzać na temat funkcjonowania organizmu zwłaszcza z lekarzem, ale z moich obserwacji tak to wynika. Jeżeli organizm usuwa zużytą komórkę to jej miejsce zajmuje sąsiednia komórka, która się dzieli, a jeżeli wszystkie komórki nadają się do usunięcia to co?
Toksyną są martwe bakterie.
Zapisane
Mbogdan
***


Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
Wiek: 67
MO: 2010
Wiedza:
Skąd: Myszków
Wiadomości: 223

« Odpowiedz #193 : 31-08-2020, 18:42 »

Moim zdaniem w moim przypadku należy pomóc organizmowi usunąć toksyny. To co robi pielęgniarka to jest dobre, bo przesuwa toksyny ze stóp i poprawia krążenie, ale to jest robione 3 razy na dwa tygodnie, a jakby było robione codziennie i do tego chciałabym wykorzystać panią z opieki. Najtrudniej jest usunąć toksyny z kości, ale pomocne by były okłady z oleju rycynowego.   
Zapisane
Mbogdan
***


Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
Wiek: 67
MO: 2010
Wiedza:
Skąd: Myszków
Wiadomości: 223

« Odpowiedz #194 : 07-09-2020, 10:24 »

Ogłoszenie następującej treści:
Opiekuję się niepełnosprawnym męże, ale muszę iść na operację i potrzebna jest całodobowa opieka. Mąż ma do dyspozycji 3000 zł emerytury netto.

Czy to ogłoszenie jest zrozumiałe?
Pytam, bo załatwili panią do kąpania. Przyjechała z wioski oddalonej o 12 km i nie wiem co mam o tym sądzić. Zapytam lekarza co o tym sądzi?                                                                         

Ogłoszenie dali do gazety, że potrzebna jest osoba do kąpania.
Druga pani przyjechała z oddalonego  miasteczka o 8 km. Widać, że się stara i by była zainteresowana, mogła by się nauczyć, ale jaki sens jest jechać do pracy 8 km a praca trwa godzinę i powrót.
Piszę o tym, bo dla mnie to jest bez sensu. Jak napiszę to będzie czarno na białym co jest nie tak i kto jest temu winien. Głupota zawsze mnie denerwuje a jak napiszę to jest mi lżej.
Zapisane
Mbogdan
***


Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
Wiek: 67
MO: 2010
Wiedza:
Skąd: Myszków
Wiadomości: 223

« Odpowiedz #195 : 14-09-2020, 11:13 »

Jutro będzie lekarz to mogę przedstawić jak wygląda poszukiwanie opiekuna dla mnie, bo uważam, że działanie opiekunów moich polega na tym żeby nie znaleźć nikogo do pomocy i powiedzieć że to moja wina. Powiedzą: tobie nic nie pasuje i nikt się tobą nie zaopiekuje.

Mam nadzieję, że lekarz będzie rozumiał o co chodzi. 

Treść ogłoszenia powtarzam wielokrotnie, i trzeba to ogłoszenie dać do sąsiedniego bloku, bo ja nie potrzebuję żeby był cały czas ktoś przy mnie. Żona jak jedzie do Katowic to mi przygotuje śniadanie i obiad i może jechać na cały dzień.

Ogłoszenie następującej treści:
Opiekuję się niepełnosprawnym męże, ale muszę iść na operację i potrzebna jest całodobowa opieka. Mąż ma do dyspozycji 3000 zł emerytury netto.
Zapisane
Mbogdan
***


Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
Wiek: 67
MO: 2010
Wiedza:
Skąd: Myszków
Wiadomości: 223

« Odpowiedz #196 : 14-09-2020, 15:12 »

Nie mogę mówić to staram się pisać czytelnie, ale nie wiem dlaczego to co piszę jest niezrozumiałe, więc chciałbym jednoznacznie zamknąć temat opieki i proszę lekarza żeby zapytał żonę:
1. Dlaczego szukają kogoś do kąpania i to jeszcze w taki sposób żeby nikogo nie znaleźć?
Informuję, że odkąd mamy podnośnik do kąpania to nie ma żadnego problemu w tym temacie.
2. Dlaczego nie chcą dać ogłoszenia z treścią sugerowaną przez moją skromną osobę? Opiekun powinien być blisko, bo to jest sensowne rozwiązanie.

Żona idzie na operację w Listopadzie, więc jest wystarczający czas żeby nowy opiekun się nauczył co potrzebne.
Zapisane
Mbogdan
***


Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
Wiek: 67
MO: 2010
Wiedza:
Skąd: Myszków
Wiadomości: 223

« Odpowiedz #197 : 15-09-2020, 11:32 »

Dzisiaj żona pyta mnie czy bierzemy panią z opieki do pomocy do kąpania. Ja napisałem co o tym myślę, ale nie mam nic przeciwko pomocy z opieki. Jedna godzina będzie kosztowała 26.50 zł a pani która przyjeżdżała z Żarek dawała 20 zł.
Zapisane
Mbogdan
***


Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
Wiek: 67
MO: 2010
Wiedza:
Skąd: Myszków
Wiadomości: 223

« Odpowiedz #198 : 16-09-2020, 11:13 »

Niestety lekarz też nie rozumie o czym piszę. Nie podejrzewam lekarza, że nie potrafi czytać ze zrozumieniem prostego, krótkiego tekstu. Problem polega na tym, że jeżeli ktoś ma inne przekonanie to nie trafiają do niego żadne argumenty.
Zapisane
Mbogdan
***


Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
Wiek: 67
MO: 2010
Wiedza:
Skąd: Myszków
Wiadomości: 223

« Odpowiedz #199 : 19-09-2020, 11:43 »

Jutro będzie lekarz to mogę przedstawić jak wygląda poszukiwanie opiekuna dla mnie, bo uważam, że działanie opiekunów moich polega na tym żeby nie znaleźć nikogo do pomocy i powiedzieć że to moja wina. Powiedzą: tobie nic nie pasuje i nikt się tobą nie zaopiekuje.

Mam nadzieję, że lekarz będzie rozumiał o co chodzi.

Treść ogłoszenia powtarzam wielokrotnie, i trzeba to ogłoszenie dać do sąsiedniego bloku, bo ja nie potrzebuję żeby był cały czas ktoś przy mnie. Żona jak jedzie do Katowic to mi przygotuje śniadanie i obiad i może jechać na cały dzień.

Ogłoszenie następującej treści:
Opiekuję się niepełnosprawnym męże, ale muszę iść na operację i potrzebna jest całodobowa opieka. Mąż ma do dyspozycji 3000 zł emerytury netto.

Żona pyta: po co piszesz te 3000 zł. Odpowiadam: Każdy podejmując się jakiejkolwiek  pracy chce wiedzieć na co może liczyć. Dla każdego jest oczywiste, że oprócz pomocy podopieczny ma inne wydatki.
 
   
« Ostatnia zmiana: 19-09-2020, 17:10 wysłane przez Skorupion » Zapisane
Strony: 1 ... 8 9 [10] 11   Do góry
  Drukuj  
 
Skocz do:  

Działa na MySQL Działa na PHP Powered by SMF 1.1.21 | SMF © 2006-2008, Simple Machines
Design by jpacs29 | Mapa strony
Prawidłowy XHTML 1.0! Prawidłowy CSS!