Niemedyczne forum zdrowia
06-12-2019, 21:44 *
Witamy, Gość. Zaloguj się lub zarejestruj.
Czy dotarł do Ciebie email aktywacyjny?

Zaloguj się podając nazwę użytkownika, hasło i długość sesji
Aktualności: Wesprzyj Fundację Biosłone --> kliknij
 
   Strona główna   Pomoc Regulamin Szukaj Zaloguj się Rejestracja  
Strony: 1 [2]   Do dołu
  Drukuj  
Autor Wątek: Robi mi się słabo po jedzeniu  (Przeczytany 13008 razy)
Luki27
***


Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
MO: maj 2011
Skąd: Warszawa
Wiadomości: 292

« Odpowiedz #20 : 31-10-2016, 19:46 »

Widzę, że słabość czy senność po MO to coś powszechnego.
Można to jakoś dokładnie wytłumaczyć?
« Ostatnia zmiana: 02-11-2016, 08:08 wysłane przez Gloria » Zapisane
Luciano
*


Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
Wiek: 30
MO: Listopad 2013
Wiedza:
Wiadomości: 737

« Odpowiedz #21 : 31-10-2016, 20:20 »

To wszystko jest w książkach. Najbardziej łopatologicznie i pokrótce można by rzec, że mikstura zagania organizm do robienia porządków. A jak się sprząta to się raczej męczy, nie?
Zapisane

Lepiej z mądrym zgubić niż z głupim znaleźć.
Luki27
***


Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
MO: maj 2011
Skąd: Warszawa
Wiadomości: 292

« Odpowiedz #22 : 31-10-2016, 22:30 »

Tak sobie myślę, że skoro mam niską ferrytynę, a więc możliwe, że anemię, to podkręcanie organizmu do oczyszczania za pomocą MO nie jest na razie dobrym pomysłem.
Jeżeli czasem mi się robi słabo bez MO, to nic dziwnego, że to się nasila po MO.
Myślę, że muszę się jakiś czas wstrzymać z MO.
Zapisane
Luciano
*


Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
Wiek: 30
MO: Listopad 2013
Wiedza:
Wiadomości: 737

« Odpowiedz #23 : 01-11-2016, 08:17 »

A ja myślę, że źle kombinujesz. Jak chcesz poprawić pracę układu pokarmowego, a więc także wchłaniania substancji odżywczych do organizmu, nie stosując mikstury oraz diety? Gdybyś jednak obstał przy piciu mikstury, to nie szalej i odmierzaj sobie mniejsze dawki.
« Ostatnia zmiana: 02-11-2016, 08:09 wysłane przez Gloria » Zapisane

Lepiej z mądrym zgubić niż z głupim znaleźć.
Luki27
***


Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
MO: maj 2011
Skąd: Warszawa
Wiadomości: 292

« Odpowiedz #24 : 01-11-2016, 09:48 »

Dziś miałem atak lęku po MO. Zrobiło mi się totalnie słabo, miałem ból w klatce piersiowej. Myślałem, że będę miał zawał. Minęło, jak zjadłem śniadanie...
Stężenie alocitu to 5 ml aloesu na 100 ml wody. Wygląda, że i to jest za mocne.
« Ostatnia zmiana: 02-11-2016, 08:10 wysłane przez Gloria » Zapisane
Luki27
***


Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
MO: maj 2011
Skąd: Warszawa
Wiadomości: 292

« Odpowiedz #25 : 26-12-2016, 10:32 »

Sprawa najprawdopodobniej wyjaśniona.

Przez ostatni rok jadłem dużo jogurtów naturalnych, takich prawdziwych, robionych w domu przez rolnika.
Bardzo dobrze regulowały mi one pracę jelita grubego, więc je jadłem prawie tonami.
W międzyczasie pojawił mi się refluks, depresja, ataki lęków i opisane wcześniej uczucie osłabienia po jedzeniu.
Ostatnio miałem przerwę ok. miesiąca, kiedy nie jadłem jogurtów i zaczynałem czuć się lepiej. Mijał refluks i napady lęków.
Kilka dni temu jednak znowu najadłem się jogurtu, parę godzin później poszedłem na spacer - dostałem napadu lęku i zaczęło mi się robić strasznie słabo, znowu było to uczucie, że zemdleję.
W końcu powiązałem fakty.
Wychodzi na to, że bakterie probiotyczne, uważane za niepatogenne, mogą jednak poważnie namieszać!
« Ostatnia zmiana: 27-12-2016, 09:47 wysłane przez Gloria » Zapisane
Gibbon
*


Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
MO: Nie stosuję.
Wiedza:
Wiadomości: 1.168

« Odpowiedz #26 : 26-12-2016, 10:56 »

Teoria raczej ad hoc.
Zapisane
scorupion
« Odpowiedz #27 : 26-12-2016, 11:54 »

Cytat
więc je jadłem prawie tonami.
W  świetle tego być może nie.
Zapisane
Strony: 1 [2]   Do góry
  Drukuj  
 
Skocz do:  

Działa na MySQL Działa na PHP Powered by SMF 1.1.21 | SMF © 2006-2008, Simple Machines
Design by jpacs29 | Mapa strony
Prawidłowy XHTML 1.0! Prawidłowy CSS!