Niemedyczne forum zdrowia
06-05-2021, 17:29 *
Witamy, Gość. Zaloguj się lub zarejestruj.
Czy dotarł do Ciebie email aktywacyjny?

Zaloguj się podając nazwę użytkownika, hasło i długość sesji
Aktualności: Radiobiosłone --> www.radiobioslone.pl
 
   Strona główna   Pomoc Regulamin Szukaj Zaloguj się Rejestracja  
Strony: 1 [2]   Do dołu
  Drukuj  
Autor Wątek: Bartonella - lista kontrolna symptomów  (Przeczytany 4594 razy)
Jacek
*


Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
MO: lipiec 2007
Skąd: Antwerp
Wiadomości: 205

« Odpowiedz #20 : 29-04-2021, 14:27 »

Historia śmierci gościa u którego mimo usilnych prób nie udało się zdiagnozować Borelli/Bartonelli. Wyniki testów nie były jednoznaczne. Gdyby nie to, że syn tego człowieka był w branży medycznej i nie miał znajomości, dawno by gościa spławili.

Niestety osławione testy wykrywają tylko znane dotychczas odmiany, a przecież w środowisku naturalnym nie występują tylko i wyłącznie te już poznane. Nagminnie wmawia się ludziom, że to nie Borelka/Barto, bo test im wyszedł negatywny. Test jest wyczulony na kilka odmian i tyle. W dodatku brak przeciwciał nie oznacza braku infekcji.

Link w języku angielskim. Jak ktoś nie ogarnia, to jest jeszcze tłumacz w Google Chrome: https://www.ncbi.nlm.nih.gov/pmc/articles/PMC3044516/
Zapisane
Jacek
*


Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
MO: lipiec 2007
Skąd: Antwerp
Wiadomości: 205

« Odpowiedz #21 : 29-04-2021, 14:34 »

A tu historia chłopca, którego medycy nie mogli poprawnie zdiagnozować, aż trzeźwo myśląca matka szperając po Internecie zasugerowała, że jej syn może mieć Bartonellę. Pół roku na antybiotykach pozwoliło mu wrócić do żywych:

https://www.ncbi.nlm.nih.gov/pmc/articles/PMC3639822/
Zapisane
Dejmon
***


Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
Wiek: 27
MO: nie stosuję
Skąd: Wrocław
Wiadomości: 34

« Odpowiedz #22 : 29-04-2021, 18:11 »

Historia śmierci gościa u którego mimo usilnych prób nie udało się zdiagnozować Borelli/Bartonelli. Wyniki testów nie były jednoznaczne. Gdyby nie to, że syn tego człowieka był w branży medycznej i nie miał znajomości, dawno by gościa spławili.

Niestety osławione testy wykrywają tylko znane dotychczas odmiany, a przecież w środowisku naturalnym nie występują tylko i wyłącznie te już poznane. Nagminnie wmawia się ludziom, że to nie Borelka/Barto, bo test im wyszedł negatywny. Test jest wyczulony na kilka odmian i tyle. W dodatku brak przeciwciał nie oznacza braku infekcji.

Link w języku angielskim. Jak ktoś nie ogarnia, to jest jeszcze tłumacz w Google Chrome: https://www.ncbi.nlm.nih.gov/pmc/articles/PMC3044516/

Nie bez kozery mówi się o BLO (Bartonella-Like Organisms), czyli o bakteriach przypominających bartonelle, ale dotąd nie przyporządkowanych, nazwanych, a będących nader często składnikiem paczki kleszcza, strzyżaka sarniego i innych zwierzątek, stanowiących wektor zakażenia.
Zapisane
Jacek
*


Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
MO: lipiec 2007
Skąd: Antwerp
Wiadomości: 205

« Odpowiedz #23 : 30-04-2021, 10:10 »

Dlatego bardzo często te testy można sobie w buty wsadzić. Jeśli test jest negatywny, a masz objawy typowe dla danej koinfekcji odkleszczowej, to nie powinno się opowiadać bajek, że jest to Post-treatment Syndrome, gdzie patogeny zostały wybite, a organizm ma jakieś podrygi. Widzę, że często lekarzyny przypisują np. 1-2 tygodnie antybiotyków, jest poprawa na czas ich brania, po odstawieniu następuje pogorszenie, więc pacjent umawia kolejną wizytę, nowe abx i tak się ciągnie proces "leczenia" np. rok czy dwa. W którymś momencie testy wychodzą negatywne i ogłasza się sukces w leczeniu. Tyle, że pacjent czuje się coraz gorzej. A na to pada - to syndrom poboreliozowy. Problem jest taki, że testy immunologiczne to testy na przeciwciała, a po 2-3 latach infekcji tych przeciwciał może już nie być.
« Ostatnia zmiana: 30-04-2021, 15:26 wysłane przez Jacek » Zapisane
Strony: 1 [2]   Do góry
  Drukuj  
 
Skocz do:  

Działa na MySQL Działa na PHP Powered by SMF 1.1.21 | SMF © 2006-2008, Simple Machines
Design by jpacs29 | Mapa strony
Prawidłowy XHTML 1.0! Prawidłowy CSS!