Niemedyczne forum zdrowia
24-08-2019, 20:06 *
Witamy, Gość. Zaloguj się lub zarejestruj.
Czy dotarł do Ciebie email aktywacyjny?

Zaloguj się podając nazwę użytkownika, hasło i długość sesji
Aktualności: Czwarty tom "Zdrowia na własne życzenie" --> kliknij
 
   Strona główna   Pomoc Regulamin Szukaj Zaloguj się Rejestracja  
Strony: [1]   Do dołu
  Drukuj  
Autor Wątek: Olej z pestek winogron w MO dla dzieci  (Przeczytany 11016 razy)
dyzia
« : 04-03-2008, 02:07 »


Podaję od dwóch tygodni bliźniętom 18-miesięcznym MO. Cała terapia obejmuje pozbywanie się pasożytów oraz leczenie Candydozy. Czy od początku mam podawać olej z pestek winogron?
Pozdrawiam serdecznie
« Ostatnia zmiana: 13-09-2012, 09:08 wysłane przez Klara27 » Zapisane
Grażyna
« Odpowiedz #1 : 08-03-2008, 10:20 »

Zdrowym dzieciom podajemy od razu wersję z olejem z pestek winogron, ale Twoje bliźniaki mają grzybicę i pasożyty, a więc zdrowe nie są. W tym wypadku najlepiej zacząć od oliwy.
« Ostatnia zmiana: 13-09-2012, 09:08 wysłane przez Klara27 » Zapisane
Mistrz
*


Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
MO: 05.03.2000 – 2070
Skąd: Hogwart
Wiadomości: 10.557

WWW
« Odpowiedz #2 : 08-03-2008, 20:16 »

Cytat od: "dyzia"
Cała terapia obejmuje pozbywanie się pasożytów oraz leczenie Candydozy.

Radzę wziąć się za zdrowie dzieci, zamiast tych wygłupów z pozbywaniem się pasożytów i leczeniem kandydozy.
Zapisane

Jeśli nie wiesz nic, dasz sobie wmówić wszystko
Grażyna
« Odpowiedz #3 : 10-03-2008, 01:13 »

Pytanie Dyzi świadczy o tym, że nie przeczytała książek prezentowanych na forum. Jak przeczyta, dowie się zapewne, jak dbać o zdrowie dziecka.

« Ostatnia zmiana: 13-09-2012, 09:09 wysłane przez Klara27 » Zapisane
Mistrz
*


Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
MO: 05.03.2000 – 2070
Skąd: Hogwart
Wiadomości: 10.557

WWW
« Odpowiedz #4 : 10-03-2008, 11:31 »

Ciekawy jestem, kiedy ludzie wreszcie zrozumieją, że to nie zarazki i pasożyty wywołują choroby, a walka z nimi to szkodzenie samemu sobie.
Zapisane

Jeśli nie wiesz nic, dasz sobie wmówić wszystko
dyzia
« Odpowiedz #5 : 11-03-2008, 01:51 »

Owszem jestem nuworyszem w dziedzinie mendycyny natusralnej. To, że moje dzieci są nafaszerowane toksynami mnie nie dziwi. To wynik bardzo skomplikowanej, spędzonej w szpitalu ciąży, podczas której otrzymałam 6 razy antybiotyk, nie licząc innych lekow, kroplówek i zabiegów. Dzieci po porodzie również otrzymały antybiotyk w zwiąku z zagrożeneiem zakażeniem. Zastanawiałam się, czy to wszystko będzie mialo swoje konsekwencje. No i ma. Wtedy nie miałam wyboru, dzieci żyją dzięki medycynie konwencjonalnej, ale także mojej woli. W tej chwili toksyny dają o sobie znać. Pasożyty, grzybica, zahamowany przyrost wagi, brak apetytu, gorączki, osłabienie. Podaję im MO i staram się jak najzdrowiej odżywiać. Co mogę jeszcze zrobić?

[ Dodano: 11-03-2008, 00:51 ]
Grażynko, dziękuję za pomoc. Wiedziałam, że z tym olejem jest coś nie tak. Szukałam informacji na ten temat, ale bezskutecznie.
« Ostatnia zmiana: 13-09-2012, 09:10 wysłane przez Klara27 » Zapisane
Mistrz
*


Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
MO: 05.03.2000 – 2070
Skąd: Hogwart
Wiadomości: 10.557

WWW
« Odpowiedz #6 : 11-03-2008, 07:01 »

Najpierw była Pani wraz z dzieciakami we władaniu medycyny konwencjonalnej, która z uporem maniaka nastawiona jest na walkę z zarazkami. Teraz zmieniła Pani front i znalazła się we władaniu tzw. mendycyny natusralnej, która z takim samym uporem zwalcza pasożyty. Ale czy rzeczywiście nasz organizm koniecznie musi być polem bitwy?

Warto się zastanowić, dlaczego organizm toleruje obecność pasożytów. Czy jest zbyt słaby, by mógł je usunąć i koniecznie trzeba go w tym wyręczyć? Być może. Ja nie twierdzę, że to wiem. Ale trzeba wziąć też pod uwagę inny wariant, może bardziej prawdopodobny... Sama Pani stwierdza, że organizmy dzieci są nafaszerowane antybiotykami. A skoro tak, to należy podejrzewać, że w ich organizmach istnieją pokaźne złogi toksyn, które stanowią pożywkę dla wszelkiej maści drobnoustrojów, na przykład gronkowca złocistego, Helicobacter pylori, czy bardzo groźnych pasożytów, przy których grzyb Candida albicans to mały pikuś. Być może z tego właśnie powodu organizm toleruje obecność niektórych pasożytów, jako najmniejsze zło? Bez nich może być znacznie gorzej, bo albo nagromadzone toksyny mogą uszkodzić ważne organy, albo miejsce zabitych pasożytów mogą zająć inne, o wiele groźniejsze.

Warto zatem dobrze się zastanowić, zanim podejmiemy decyzję o podjęciu walki z naturą. Zamiast tego należy postawić większy nacisk na zdrowie, które jest jedyną alternatywą dla chorób i walki z nimi. A zatem po pierwsze zaczekać na efekt MO, która powinna uszczelnić przewód pokarmowy oraz oczyścić go, usprawniając tym samym wchłanianie. Po drugie, wprowadzić odpowiednią dietę, co już Pani uczyniła. Po trzecie wreszcie – zawierzyć organizmom dzieci, które z pewnością usuną wszystkie pasożyty, gdy tylko okażą się do niczego niepotrzebne.

Żebym został dobrze zrozumiany – ja nie jestem przeciwnikiem leczenia jako takiego. Preferuję rzecz jasna metody naturalne, ale także antybiotyki i leki chemiczne, jeśli zachodzi taka potrzeba. Jestem przeciwnikiem absurdu, bezrozumnej walki z naturalnymi przejawami prawidłowych procesów zachodzących w organizmie. Oczywiście, że nie jest łatwo podjąć decyzję o biernym obserwowaniu dzieci, gdy są osłabione i gorączkują, i uwierzyć, że to właśnie jest naturalny proces ich zdrowienia. W tym nie pomoże żadna medycyna, bowiem każda medycyna nastawiona jest na walkę z objawami. Ale niezwykle pomocna jest wiedza, nie tyle o chorobach, co o zdrowiu. Posiadając ją, o wiele łatwiej będzie nam podjąć decyzję samodzielnie, bez potrzeby sterowania naszym postępowaniem, bowiem, jak twierdzi Paracelsus, zwany ojcem medycyny nowożytnej: – Do nikogo nie powinien należeć ten, kto może należeć do siebie.

Cytat od: dyzia
Owszem jestem nuworyszem w dziedzinie mendycyny natusralnej.
Nuworysz znaczy nowobogacki. Czy rzeczywiście dorobiła się Pani na medycynie naturalnej, czy to zwyczajny lapsus?

PS.
Fajne dzieciaczki  
« Ostatnia zmiana: 13-09-2012, 09:14 wysłane przez Klara27 » Zapisane

Jeśli nie wiesz nic, dasz sobie wmówić wszystko
Strony: [1]   Do góry
  Drukuj  
 
Skocz do:  

Działa na MySQL Działa na PHP Powered by SMF 1.1.21 | SMF © 2006-2008, Simple Machines
Design by jpacs29 | Mapa strony
Prawidłowy XHTML 1.0! Prawidłowy CSS!