Niemedyczne forum zdrowia
21-11-2019, 05:16 *
Witamy, Gość. Zaloguj się lub zarejestruj.
Czy dotarł do Ciebie email aktywacyjny?

Zaloguj się podając nazwę użytkownika, hasło i długość sesji
Aktualności: Radiobiosłone --> www.radiobioslone.pl
 
   Strona główna   Pomoc Regulamin Szukaj Zaloguj się Rejestracja  
Strony: 1 ... 3 4 [5] 6   Do dołu
  Drukuj  
Autor Wątek: Bezpieczne opalanie  (Przeczytany 67569 razy)
Chamomillka
***


Offline Offline

Płeć: Kobieta
MO: 08-10-2007
Skąd: Śląsk
Wiadomości: 692

« Odpowiedz #80 : 10-12-2009, 09:44 »

Ja po prostu zawsze staram się oddzielić ziarno od plew i na mnie nie działają stwierdzenia :  "muszą być dostarczone" czy inne w tym rodzaju. Wolę już taki olejek jako pewne zabezpieczenie przed ostrym słońcem niż kosmetyk, nafaszerowany chemią.
Zapisane

"Zdrowie nie jest wszystkim, ale bez zdrowia wszystko jest niczym"  Ks. Jan Twardowski
Szpilka
*


Offline Offline

Płeć: Kobieta
MO: 6.06.2007
Wiadomości: 171

« Odpowiedz #81 : 10-12-2009, 10:00 »

Cytat
Wolę już taki olejek jako pewne zabezpieczenie przed ostrym słońcem niż kosmetyk, nafaszerowany chemią.
Jaką ja mam pewność, że ten olejek faktycznie chroni? Bo że ładnie pachnie to nie ma wątpliwości. Ja  w ogóle wątpię w ten cały szum odnośnie poparzeń czy czerniaka spowodowany niby nadmiernym opalaniem. Przed naturalnym słońcem, z którego korzysta się rozsądnie nie trzeba się specjalnie bronić. Jak organizm zdrowy to i skóra mocna. A jak jest śmietnikiem to i żadne kremy nie pomogą a co gorsza dołożą oliwy do ognia.
Zapisane
Chamomillka
***


Offline Offline

Płeć: Kobieta
MO: 08-10-2007
Skąd: Śląsk
Wiadomości: 692

« Odpowiedz #82 : 10-12-2009, 10:12 »

Oczywiście, że nie mamy gwarancji w tej kwestii, tak samo jak nie mamy gwarancji co do kremów z wysokimi filtrami  msn-wink. Gdybym miała stosować ten olejek, używałabym go sporadycznie, raczej w sytuacjach krytycznych, ponieważ czasami musimy wyjść na prażące słońce, a nie wszyscy jeszcze jesteśmy na tyle zdrowi, żeby pozwolić sobie na brak ochrony przed nim.
Jeszcze raz powtarzam : nie sugeruję się żadnym szumem  , tylko własnym doświadczeniem, kilka razy doświadczyłam poparzenia słonecznego skóry i nie było to przyjemne. Najlepsze na wygojenie skóry wtedy jest zsiadłe mleko, kefir lub śmietana.

Na stronce Biochemii Urody jest również olejek rokitnikowy, polecany przez Mistrza.
« Ostatnia zmiana: 10-12-2009, 10:21 wysłane przez Chamomillka » Zapisane

"Zdrowie nie jest wszystkim, ale bez zdrowia wszystko jest niczym"  Ks. Jan Twardowski
Mistrz
*


Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
MO: 05.03.2000 – 2070
Skąd: Hogwart
Wiadomości: 10.557

WWW
« Odpowiedz #83 : 10-12-2009, 10:53 »

Cytat
Na stronce Biochemii Urody jest również olejek rokitnikowy, polecany przez Mistrza.
Ale nie do opalania.
Zapisane

Jeśli nie wiesz nic, dasz sobie wmówić wszystko
Chamomillka
***


Offline Offline

Płeć: Kobieta
MO: 08-10-2007
Skąd: Śląsk
Wiadomości: 692

« Odpowiedz #84 : 10-12-2009, 11:25 »

A nie powiedziałam, że do opalania  smile.
Chodziło mi o to, żeby nie negować produktów z tej strony, bo niektóre są naprawdę dobre.
Zapisane

"Zdrowie nie jest wszystkim, ale bez zdrowia wszystko jest niczym"  Ks. Jan Twardowski
Mistrz
*


Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
MO: 05.03.2000 – 2070
Skąd: Hogwart
Wiadomości: 10.557

WWW
« Odpowiedz #85 : 10-12-2009, 11:44 »

A nie powiedziałam, że do opalania  smile.
No, ale wątek jest o opalaniu, więc to tak wyglądało. Jeżeli tworzymy off-topic to jakoś zaznaczmy, że to off-topic, żeby nie było nieporozumień.
Zapisane

Jeśli nie wiesz nic, dasz sobie wmówić wszystko
Chamomillka
***


Offline Offline

Płeć: Kobieta
MO: 08-10-2007
Skąd: Śląsk
Wiadomości: 692

« Odpowiedz #86 : 10-12-2009, 11:52 »

Może jednak niezupełnie off-topic, ponieważ niektóre osoby używają olejku rokitnikowego jako samoopalacza  smile.
Zapisane

"Zdrowie nie jest wszystkim, ale bez zdrowia wszystko jest niczym"  Ks. Jan Twardowski
Beza
***


Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiek: 38
MO: przerwa
Wiedza:
Skąd: łódzkie
Wiadomości: 559

« Odpowiedz #87 : 02-07-2010, 23:08 »

A co zrobić aby skórę odpowiednio nawilżyć po opalaniu? Niestety nie mamy możliwości położyć się do wanny z dolanym ojelem winogronowym. Jeszcze przez dwa tygodnie. Dzieci smaruję kremem z wit A. My również ją stosujemy na mniejsze powierzchnie (twarz, ramiona), ale chodzi mi dokładnie o całe ciało. Czy jest coś czym możemy się bezpiecznie wysmarować? smile czy pozostać przy witaminie A?

 
Czy ktoś mi wytłumaczy, po co kobiety to robią? - opalają się, ale jednocześnie stosują filtry, żeby... się nie opalić...

Ja osobiście smaruję się po to aby nie męczyć się po kilkugodzinnym pobycie na plaży. Mam jasną karnację i pierwsza opalenizna jest wielce czerwona. Byłam trzy razy po 3 minuty na solarium, a teraz delikatny filtr (15) i skóra powoli, równomiernie ciemnieje dając naprawdę ładny i trwały efekt.
Co do dzieci to raczej nie ma wątpliwości, że wysoki filtr musi być użyty, (w naszym przypadku to 50) no chyba, że się mylę to proszę o sprostowanie i alternatywne zabezpieczenie tak delikatnej skóry dwóch małych blondynków.
Zapisane

"Niewolnicy wszędzie i zawsze niewolnikami będą - daj im skrzydła u ramion, a zamiatać pójdą ulice skrzydłami." C.K.Norwid
Zuza
*


Offline Offline

Płeć: Kobieta
MO: 01-07-2008
Wiedza:
Skąd: Podkarpacie
Wiadomości: 683

« Odpowiedz #88 : 02-07-2010, 23:37 »

Bezo, a może kremy z filtrami są bardziej szkodliwe niż samo opalanie? http://davidicke.pl/forum/post34393.html#p34393
Zapisane

Beza
***


Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiek: 38
MO: przerwa
Wiedza:
Skąd: łódzkie
Wiadomości: 559

« Odpowiedz #89 : 03-07-2010, 09:40 »

Zuza, cóż mogę powiedzieć. Po 1. Dziękuję, a po 2. Człowiek uczy się przez całe życie. Kremy odstawię na pewno. Wybiorę się na ryneczek, np. po borówki czy maliny. Udało mi się znaleźć sklep w Kołobrzegu w którym kupię masło shea.
Zapisane

"Niewolnicy wszędzie i zawsze niewolnikami będą - daj im skrzydła u ramion, a zamiatać pójdą ulice skrzydłami." C.K.Norwid
Lilijka
*


Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiek: 43
MO: 22.09.2009
Wiadomości: 371

« Odpowiedz #90 : 03-07-2010, 10:43 »

Jestem przeciwniczką stosowania kremów z filtrami na całe ciało. Większość kremów posiada składniki kancerogenne. Dość infantylne te rady, lecz proponuję odpowiednio się odżywiać, nie przebywać za długo na ostrym słońcu, a po ekspozycji słonecznej (jeżeli nie ma możliwości kąpieli z olejem) można zastosować na całe ciało żel aloesowy (sprawdzić najpierw skład smile).
Zapisane
Beza
***


Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiek: 38
MO: przerwa
Wiedza:
Skąd: łódzkie
Wiadomości: 559

« Odpowiedz #91 : 03-07-2010, 10:51 »

Wiem, o co jeszcze chciałam zapytać - wyszłam na słońce i znowu się zaczęło. Silny świąd bezpośrednio pod szyją i na szyi też, bo mam dwa spore, chyba liszaje, które pojawiły się podczas anginy ropnej. Pozostałe to plamki, które pojawiają się właściwie po pierwszym opalaniu. Później mam spokój, ale teraz ostro dokuczają. Czym mogę je potraktować, aby tak nie swędziało? Maść z witaminą A stosuję na noc, ale nie zauważyłam poprawy.
« Ostatnia zmiana: 04-07-2010, 10:53 wysłane przez Solan » Zapisane

"Niewolnicy wszędzie i zawsze niewolnikami będą - daj im skrzydła u ramion, a zamiatać pójdą ulice skrzydłami." C.K.Norwid
Tarik
Stały bywalec
***


Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
Wiek: brak
MO: 22.04.2010
Skąd: Tarnów
Wiadomości: 163

« Odpowiedz #92 : 03-07-2010, 16:56 »

Dziwne, że nie zauważyłaś poprawy po maści z witaminą A...
Na mnie działa o niebo lepiej niż ALOcit czy olej z pestek winogron.
Zapisane

Jatropsychogenia + jatrosomatopatia = służba zdrowia
Eva
***


Offline Offline

Płeć: Kobieta
MO: 01-06-2009r.
Wiadomości: 128

« Odpowiedz #93 : 03-07-2010, 20:02 »

Jestem przeciwniczką opalania typu leżakowania jak na "patelni", tj. w godzinach 10-15. Zależy to oczywiście od miejsca, bowiem w pasie śródziemnomorskim nawet do godziny 17, jest jak dla mnie zbyt wysoka temperatura. Później smaruję się oliwą z oliwek i to w zupełności wystarcza, aby korzystać z bezpiecznej i efektownej kąpieli słonecznej. Po takim opalaniu wystarczy wziąć prysznic, lekko powycierać się ręcznikiem i  wilgotne jeszcze ciało znów przesmarować oliwą z oliwek. Skóra po opalaniu jest trochę przesuszona, więc wchłonie oliwy tyle, ile potrzebuje. Ja również uważam, że kremy z filtrem są kancerogenne, lepiej posiedzieć w cieniu na basenie w najbardziej niebezpieczny czas, a potem spacerując po plaży, bezpieczne się opalać. Pozdrawiam wszystkich urlopowiczów i życzę miłych wakacji.
« Ostatnia zmiana: 03-07-2010, 23:02 wysłane przez Lilijka » Zapisane
Loret
***


Offline Offline

Płeć: Kobieta
MO: 2007-2008. Obecnie nie stosuję.
Wiadomości: 414

« Odpowiedz #94 : 04-07-2010, 08:38 »

Wklejam fragment linku dot. diety anty-UV

Codzienne jedzenie pomidorów zmniejsza wrażliwość skóry na UV. – Sosy pomidorowe zawierają dużo likopenu, silnego antyutleniacza – tłumaczy prof. Wilhelm Stahlz Uniwersytetu w Düsseldorfie. Ryzyko zachorowania na raka skóry zmniejszają też szpinak, ryby, kakao, gorzka czekolada i… sushi (brązowe algi to jeden z najsilniejszych inhibitorów komórek rakowych rozwijających się pod wpływem UV).
Zapisane

Zdrowie to nie egoizm, tylko mądrość.
Lilijka
*


Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiek: 43
MO: 22.09.2009
Wiadomości: 371

« Odpowiedz #95 : 04-07-2010, 10:17 »

Loret, w zdrowiu nie polecamy żadnej diety, a pomidory (jak i inne warzywa czerwone) można jeść dopiero w III etapie DP. Pomidory teoretycznie mają dużo dobrych dla nas właściwości (http://forum.bioslone.pl/index.php?topic=5947.0), jednak pamiętajmy o czynniku uczuleniowym. Ponadto (wg propagatorów diety anty-UV), żeby likopen mógł skutecznie pełnić ową funkcję ochronną, należałoby wcinać codziennie sporą dawkę tego warzywa, a tego nie zalecamy. A szpinak? Jak to szpinak, pełno wokół niego mitów (http://forum.bioslone.pl/index.php?topic=14479.0).
Na pewno, jeżeli ktoś ma problemy ze stawami, powinień unikać obu warzywek.

Rada Evy jest dobra (zastosowanie oliwy z oliwek), i jeżeli nie mamy kłopotu z naoliwieniem całego ciała (niektórzy, po prostu tego bardzo nie lubią), to można to śmiało stosować.

Przyznam, że też tego zupełnie nie rozumiem:
Czy ktoś mi wytłumaczy, po co kobiety to robią? - opalają się, ale jednocześnie stosują filtry, żeby... się nie opalić...

Stosowanie bardzo wysokich filtrów na całe ciało oraz świadome z wyboru przebywanie całymi dniami na ostrym słońcu jest absurdem. Bardzo w ten sposób sobie szkodzimy (podwójnie). Hasło: opalaj się bezpiecznie (w znaczeniu używaj kremów z filtrami) jest mitem. Nie blokujmy w sposób chemiczny produkcji witaminy D. Należy swoim postępowaniem zagwarantować sobie brak poparzeń. Cień, przewiewne, zakrywające nas ciuszki, modne kapelusze, w godzinach najmocniejszego słońca - sjesta smile, wieczorem oliwa lub aloes.


Zapisane
Beza
***


Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiek: 38
MO: przerwa
Wiedza:
Skąd: łódzkie
Wiadomości: 559

« Odpowiedz #96 : 04-07-2010, 12:48 »

Niestety w Ustroniu nie ma aloesu, dopiero późnym popołudniem będę mogła podjechać do Kołobrzegu na zakupy. Swędząca, plackowata wysypka wokół szyi bardzo powolutku się zmniejsza, ale momentami jak zaswędzi, to chętnie bym z siebie skórę zdarła.
« Ostatnia zmiana: 04-07-2010, 15:05 wysłane przez Lilijka » Zapisane

"Niewolnicy wszędzie i zawsze niewolnikami będą - daj im skrzydła u ramion, a zamiatać pójdą ulice skrzydłami." C.K.Norwid
Wera
***


Offline Offline

Płeć: Kobieta
MO: 03-2008, DP: 2011 przerwa ze względu na uciążliwe objawy
Wiadomości: 1.020

« Odpowiedz #97 : 04-07-2010, 12:55 »

Kiedy jestem na wakacjach, na wieczór stosuję krem z wit.A, rano lub na plaży olejek z avocado (w zielarni), ale 2 godziny na słońcu to jest max. Nie mam oparzeń, bąbli czy coś w tym stylu, ale duże zaczerwieniania i swędzenie jest. Może ten olejek powinno się stosować co godzinę ? Ma w sobie naturalny filtr słoneczny, ale pewnie dość niski. Już ktoś o tym pisał na forum, w zeszłym roku.
« Ostatnia zmiana: 04-07-2010, 15:07 wysłane przez Lilijka » Zapisane
auster
« Odpowiedz #98 : 04-07-2010, 15:58 »

Kiedyś stosowałam kremy ochronne, ale teraz nie stosuje nic, a wyleguję się dość długo na słońcu i nic się nie dzieje. Czasem tylko skóra schodzi.
« Ostatnia zmiana: 04-07-2010, 17:12 wysłane przez Lilijka » Zapisane
Abi
*


Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiek: 37
MO: 14.04.2008 cała rodzina
Wiedza:
Skąd: Lublin
Wiadomości: 753

WWW
« Odpowiedz #99 : 26-08-2012, 11:02 »

Mity dotyczące filtrów przeciwsłonecznych
http://prawdaxlxpl.wordpress.com/2010/06/07/mity-dotyczace-filtrow-przeciwslonecznych/
Zapisane

Mama Szymona i Krzysia (autyzm)
"Łatwiej jest oszukać człowieka niż przekonać go, że został oszukany." Mark Twain
Strony: 1 ... 3 4 [5] 6   Do góry
  Drukuj  
 
Skocz do:  

Działa na MySQL Działa na PHP Powered by SMF 1.1.21 | SMF © 2006-2008, Simple Machines
Design by jpacs29 | Mapa strony
Prawidłowy XHTML 1.0! Prawidłowy CSS!