Niemedyczne forum zdrowia
07-12-2019, 22:53 *
Witamy, Gość. Zaloguj się lub zarejestruj.
Czy dotarł do Ciebie email aktywacyjny?

Zaloguj się podając nazwę użytkownika, hasło i długość sesji
Aktualności: Wesprzyj Fundację Biosłone --> kliknij
 
   Strona główna   Pomoc Regulamin Szukaj Zaloguj się Rejestracja  
Strony: 1 ... 3 4 [5] 6   Do dołu
  Drukuj  
Autor Wątek: Pranie bez proszku - kule, orzechy  (Przeczytany 129383 razy)
Lenka
***


Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiek: 44
MO: 01.07.09
Skąd: Bydgoszcz
Wiadomości: 569

« Odpowiedz #80 : 05-12-2011, 21:37 »

Dzięki, ja na razie dostałam ETJĘ i Avicenna-Oil, ale nie mam pojęcia po czym odróżnić, który lepszy.
« Ostatnia zmiana: 30-03-2012, 16:54 wysłane przez Nieboraczek » Zapisane
K'lara
***


Offline Offline

Płeć: Kobieta
MO: 1.01.2010
Wiedza:
Skąd: Kraków
Wiadomości: 2.264

« Odpowiedz #81 : 06-12-2011, 08:49 »

Dzięki,ja na razie dostałam ETJĘ i Avicenna-Oil, ale nie mam pojęcia po czym odróżnić, który lepszy.
Praktyka czyni Mistrza. smile

W tym przypadku, słowo mistrz powinno być z małej litery ale Mikołaj coś bruździ...msn-wink
« Ostatnia zmiana: 06-12-2011, 08:52 wysłane przez Klara27 » Zapisane

Sting
Stały bywalec
***


Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
Wiek: 36
MO: 3.08.10 (Break od 01.10)
NIA: 13.02.13
Skąd: Warszawa/UK
Wiadomości: 617

« Odpowiedz #82 : 06-12-2011, 19:56 »

A co by było gdybyśmy dodali suszone kwiaty do woreczka? W celu zapachu oczywiście. Zda to egzamin?
Zapisane

Pragmatism
K'lara
***


Offline Offline

Płeć: Kobieta
MO: 1.01.2010
Wiedza:
Skąd: Kraków
Wiadomości: 2.264

« Odpowiedz #83 : 06-12-2011, 20:33 »

A co by było gdybyśmy dodali suszone kwiaty do woreczka?
Siano na mokro.
Cytat
W celu zapachu oczywiście. Zda to egzamin?
A skąd wziąłby się zapach w suszonych kwiatach, skoro zostały pozbawione, przez wysuszenie, wody a więc i zapachu i ostał się jeno badyl?
Zapisane

Sting
Stały bywalec
***


Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
Wiek: 36
MO: 3.08.10 (Break od 01.10)
NIA: 13.02.13
Skąd: Warszawa/UK
Wiadomości: 617

« Odpowiedz #84 : 06-12-2011, 22:44 »

Acha. :|
Zapisane

Pragmatism
Wera
***


Offline Offline

Płeć: Kobieta
MO: 03-2008, DP: 2011 przerwa ze względu na uciążliwe objawy
Wiadomości: 1.020

« Odpowiedz #85 : 07-12-2011, 16:49 »

Dodają już wybielacz do paczki z orzechami:
http://www.natura24.pl/go/_info/?user_id=2001&lang=pl
To dla tych szczególnie ceniących śnieżną biel smile Jest tam jednak nieco chemii.
Zapisane
K'lara
***


Offline Offline

Płeć: Kobieta
MO: 1.01.2010
Wiedza:
Skąd: Kraków
Wiadomości: 2.264

« Odpowiedz #86 : 30-03-2012, 15:22 »

Dodałam do zmywarki orzechy piorące zamiast tabletki (usłyszałam o tym sposobie na mycie naczyń w zmywarce w TV - program "Pani gadżet"). Powiem Wam - rewelacja! Nigdy więcej chemii w zmywarce! Naczynia wprost lśnią, sama jestem tym faktem zdziwiona bo myślałam, że to będzie kolejny kit.
Jak to się robi? Do pojemnika na sztućce wkładamy, do jednej z przegródek, kilka połówek orzechów piorących - gotowe. Tak założone orzechy mają starczyć na 3-4 mycia. Ja myłam już dwa razy, na tych samych orzechach i jest super.

W tym samym programie mówiono, że aby białe pranie było bielsze dodajemy 1 łyżkę sody.
« Ostatnia zmiana: 01-04-2012, 12:57 wysłane przez Klara27 » Zapisane

Whena
*


Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiek: 40
MO: 01.10.2009
Wiedza:
Skąd: Łódź
Wiadomości: 1.253

« Odpowiedz #87 : 30-03-2012, 20:59 »

Możesz Klaro napisać jakie konkretnie orzechy włożyłaś do zmywarki? Albo prościej - poproszę namiary na te orzechy, jeśli kupiłaś gdzieś w necie.
Zapisane
K'lara
***


Offline Offline

Płeć: Kobieta
MO: 1.01.2010
Wiedza:
Skąd: Kraków
Wiadomości: 2.264

« Odpowiedz #88 : 31-03-2012, 08:11 »

Orzechy piorące miałam już od pół roku w domu bo zamierzałam przy ich użyciu prać, jednak kiedy na tym forum przeczytałam, że pranie jest niedoprane to odpuściłam i tak sobie leżały w koszu aż do ubiegłej niedzieli, kiedy obejrzałam program "Pani gadżet".
Pamiętam, że kupiłam w necie i w wyszukiwarce jest sporo adresów (nie mylić z kulami piorącymi bo to jest coś innego). Cena za 1/2 kg to ok. 20 zł. Ta ilość (1/2 kg) to jest sporo i ma starczyć na bardzo długo. Przy dostawie jest opis możliwych zastosowań.

Jeszcze dodam, że zrobiłam też uniwersalny płyn do mycia: kilka połówek orzechów (około 7) zalałam wodą w ilości 1/2 litra i zagotowałam, potrzymałam 5 minut na ogniu (gotując) i po ostudzeniu zlałam (przez sitko) powstały płyn do pojemnika ze spryskiwaczem (po płynie do okien). Myłam już tym lustra i szyby w oknach - spisuje się doskonale!
« Ostatnia zmiana: 01-04-2012, 12:57 wysłane przez Klara27 » Zapisane

Mia
***


Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiek: 60
MO: 20.12.2011
Wiadomości: 275

« Odpowiedz #89 : 31-03-2012, 08:49 »

Też zmywam w zmywarce orzeszkami, ale zastanawiam się jak wyeliminować sól.
« Ostatnia zmiana: 10-12-2012, 11:50 wysłane przez Agnieszka » Zapisane
K'lara
***


Offline Offline

Płeć: Kobieta
MO: 1.01.2010
Wiedza:
Skąd: Kraków
Wiadomości: 2.264

« Odpowiedz #90 : 31-03-2012, 09:15 »

Też zmywam w zmywarce orzeszkami, ale zastanawiam się jak wyeliminować sól .

Zamiast soli do zmywarki dajesz sodę 1 łyżkę na mycie a jak woda jest bardzo twarda to trzeba samemu wypróbować ilość potrzebnej sody). Tu chodzi o zmiękczenie wody a soda to właśnie zapewnia.

Jest tylko pytanie i tego nie wiem (może panowie się wypowiedzą)czy zmywarka bez soli w komorze nie zepsuje się?
Zapisane

Metaldaw
*


Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
Wiek: 40
MO: 09.08.2011
Skąd: UK
Wiadomości: 357

Emigrant

« Odpowiedz #91 : 31-03-2012, 11:58 »

Sól do zmywarek nie służy do zmiękczania wody. Do zmiękczania wody w zmywarkach służy substancja zawarta w wymieniaczu jonowym. Ponieważ substancja ta jest zabudowana w zmywarce na stałe, a jej zdolności zmiękczające kończą się po kilku cyklach zmywania, potrzebuje ona okresowej regeneracji. Do tejże regeneracji służy sól do zmywarek.
Zapisane

MO, KB, ZZO.
Eda2
***


Offline Offline

Płeć: Kobieta
MO: 31.12.2005
Skąd: pomorskie
Wiadomości: 57

« Odpowiedz #92 : 12-04-2012, 19:37 »

A ja polecam ekologiczny płyn do prania niemieckiej firmy FROSH. Używam już parę lat i jestem zadowolona. Jest już dostępny na polskim rynku. Są to produkty z "żabką".

Po kropce stawiamy "spację". //Agnieszka
« Ostatnia zmiana: 10-12-2012, 11:51 wysłane przez Agnieszka » Zapisane
Mia
***


Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiek: 60
MO: 20.12.2011
Wiadomości: 275

« Odpowiedz #93 : 13-04-2012, 10:06 »

Płynu z orzeszków używam do przemywania blatów kuchennych, kafelków. Tylko robie trochę mocniejszy wywar.
Zapisane
Denubis
Początkujący
*

Offline Offline

MO: nie stosuję
Wiadomości: 1

« Odpowiedz #94 : 18-08-2012, 10:56 »

Chciałem zapytać, czy takie kule piorące: http://femme-zone.pl/104-ecozone-ecoballs-kule-piorace-na-150-pra-.html warto zakupić? Czy ktoś już je testował? Będę wdzięczny za opinie. Z tego co widzę, to orzechy są zamknięte w tych kapsułkach. Same orzechy nie będą się zawijać w pranie, co było dość uciążliwe.
« Ostatnia zmiana: 18-08-2012, 12:14 wysłane przez Klara27 » Zapisane
Albert75
***


Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
MO: 10.09.2009
Skąd: Wa-wa
Wiadomości: 105

« Odpowiedz #95 : 28-08-2012, 20:10 »

Przecież orzechy wkłada się w lnianym woreczku....
Zapisane
Savage7
*


Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
Wiek: 44
MO: 01.01.2007
Wiedza:
Skąd: Granica małopolski i śląska
Wiadomości: 937

« Odpowiedz #96 : 29-08-2012, 21:14 »

A ja coś wtrącę jako ciekawostkę.
Kiedyś czytałem, że pewien facet wynalazł metodę prania bez detergentów. Koncerny chemiczne ze strachu przed plajtą złożyły się i wykupiły od niego prawa do wynalazku. Patent włożono głęboko do sejfu i pewnie nikt o nim już nie usłyszy. A sprawy wróciły na dawne tory i Ariel dalej jest najlepszy na rynku. To dowodzi, że potężne gałęzie przemysłu zrobią wszystko aby nikt nie zakłócił ich hegemonii, niezależnie czy jest to branża chemiczna, farmaceutyczna czy też naftowa.
Zapisane

Teoria jest wtedy, kiedy wiemy wszystko, a nic nie działa. Praktyka jest wtedy, kiedy wszystko działa, a nikt nie wie dlaczego.
Kozaczek
*


Offline Offline

Płeć: Kobieta
MO: 9.01.2011
Wiedza:
Skąd: Szczecin
Wiadomości: 2.152

« Odpowiedz #97 : 29-08-2012, 21:21 »

Savage7 - kasa robi swoje, w każdej dziedzinie.
To taki serial pt. "Żenua".
« Ostatnia zmiana: 10-12-2012, 11:53 wysłane przez Agnieszka » Zapisane
Live
***


Offline Offline

Płeć: Kobieta
MO: 11 kwietnia 2012, syn 7 lat MO od 11 kwietnia 2012
Skąd: Warszawa
Wiadomości: 270

WWW
« Odpowiedz #98 : 10-12-2012, 00:12 »

Cześć, widzę ze wątek ostatnio przycichł... a ja dopiero go odkryłam.
Piorę w orzechach piorących już od ponad pół roku. Jestem na tyle zadowolona, że nie zamierzam wracać do proszku, chociaż mocno zabrudzone rzeczy nie wypierają się idealnie.
Jednak z moimi orzechami jest jeden problem: trochę śmierdzą...
To przypomina zapach kleju kostnego - takiego stolarskiego w granulkach. Pamiętam, że gdy mi je przysłali, zaraz po otwarciu przesyłki ten zapach wręcz buchnął i zastanawiałam się gdzie te orzechy schować, żeby nie było ich czuć. Z czasem zapach prawie zwietrzał. Jednak w upranych rzeczach da się go minimalnie wyczuć. A uprane ubrania które długo leżą w szafie zaczynają delikatnie śmierdzieć...

Przeczytałam całość i widzę, że nikt tu nie miał podobnego problemu.
« Ostatnia zmiana: 10-12-2012, 11:54 wysłane przez Agnieszka » Zapisane
Sting
Stały bywalec
***


Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
Wiek: 36
MO: 3.08.10 (Break od 01.10)
NIA: 13.02.13
Skąd: Warszawa/UK
Wiadomości: 617

« Odpowiedz #99 : 10-01-2013, 18:45 »

Czy Wasze orzechy mają zapach octu?
Zapisane

Pragmatism
Strony: 1 ... 3 4 [5] 6   Do góry
  Drukuj  
 
Skocz do:  

Działa na MySQL Działa na PHP Powered by SMF 1.1.21 | SMF © 2006-2008, Simple Machines
Design by jpacs29 | Mapa strony
Prawidłowy XHTML 1.0! Prawidłowy CSS!