Niemedyczne forum zdrowia
24-08-2019, 20:03 *
Witamy, Gość. Zaloguj się lub zarejestruj.
Czy dotarł do Ciebie email aktywacyjny?

Zaloguj się podając nazwę użytkownika, hasło i długość sesji
Aktualności: Czwarty tom "Zdrowia na własne życzenie" --> kliknij
 
   Strona główna   Pomoc Regulamin Szukaj Zaloguj się Rejestracja  
Strony: 1 2 3 [4]   Do dołu
  Drukuj  
Autor Wątek: Kasza gryczana palona a kasza niepalona  (Przeczytany 105974 razy)
Dandi
***


Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
NIA: 18-04-2013 - 18-04-2014
Wiadomości: 333

« Odpowiedz #60 : 26-10-2012, 13:47 »

Czy komuś z Was kasza gryczana szkodzi? Niezależenie, jaka, czy z plastikowej torebki czy z rynku od "chłopa". Macie po niej jakieś niepożądane objawy ze strony fizycznej albo psychicznej?
« Ostatnia zmiana: 26-10-2012, 15:12 wysłane przez Nieboraczek » Zapisane
Opiotr
***


Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
MO: 24.05.2012
Wiedza:
Wiadomości: 503

« Odpowiedz #61 : 26-10-2012, 15:22 »

Kiedyś miałem do niej wstręt. Jak byłem dzieciakiem to od samego zapachu robiło mi się niedobrze. Miałem też wstręt do mleka i surowej kiełbasy. W wieku szkolnym, prawie wszystkie 'fobie' mi poprzechodziły.Teraz cały czas nie lubię gotowanego mleka a z zimnym nie mam problemów.
« Ostatnia zmiana: 26-10-2012, 19:12 wysłane przez Nieboraczek » Zapisane

"Czerwone mięso Ci nie zaszkodzi. Na pewno zaszkodzi Ci niebiesko-zielone" - Tommy Smothers
Sting
Stały bywalec
***


Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
Wiek: 36
MO: 3.08.10 (Break od 01.10)
NIA: 13.02.13
Skąd: Warszawa/UK
Wiadomości: 617

« Odpowiedz #62 : 12-01-2013, 11:38 »

Kasza gryczana jest dla mnie neutralna. Zważywszy, że mnie prawie wszystko uczulało.
Zapisane

Pragmatism
Helpme
***

Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
MO: nie stosuję
Skąd: Texa's
Wiadomości: 110

« Odpowiedz #63 : 12-01-2013, 15:24 »

Czy kasza gryczana z woreczka jest bezpieczna?
Zapisane
Asia61
*


Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiek: 58
MO: 06.03.2012 z przerwami na zdrowienie, KB od 01.05.2012, ZZO, bez glutenu!
Wiedza:
Skąd: łódzkie
Wiadomości: 2.344

« Odpowiedz #64 : 12-01-2013, 17:22 »

Jak wszystko z plastiku. A nie możesz wysypać jej do wody?
Zapisane

Zdrowie fizyczne i stan psychiczny człowieka są ze sobą ściśle powiązane.

- Awicenna
Kozaczek
*


Offline Offline

Płeć: Kobieta
MO: 9.01.2011
Wiedza:
Skąd: Szczecin
Wiadomości: 2.152

« Odpowiedz #65 : 13-01-2013, 00:06 »

Cytat
Czy kasza gryczana z woreczka jest bezpieczna?
Na ryneczkach, bazarach można kupić kaszę gryczaną z worka jutowego,
Zapisane
Trubadur
***


Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
MO: IV 2012 - VI 2013
NIA: 27.03.2013
Wiedza:
Wiadomości: 891

« Odpowiedz #66 : 13-01-2013, 00:59 »

Te "woreczki" to nie zawsze plastik, często są z celofanu. Zresztą czy plastikowa torebka naprawdę aż tak bardzo szkodzi w tym wypadku?
Zapisane
Aniela
***


Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiek: 68
MO: 11-01-2007
Skąd: Kraków
Wiadomości: 57

« Odpowiedz #67 : 13-01-2013, 01:10 »

Masz wywar z woreczka w ugotowanej kaszy.
Zapisane
Denver
***


Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
Wiek: 32
MO: 1.01.2013
Skąd: Łódzkie
Wiadomości: 285

« Odpowiedz #68 : 13-01-2013, 01:32 »

Jestem przeciwnikiem gotowania kaszy gryczanej w woreczku.
Po pierwsze producent nie określa, z jakiego rodzaju nośnika wykonany jest woreczek.
Po drugie, z jakiego woreczka by nie była, plastyk to plastyk i pod wpływem wysokiej temperatury do kaszy mogą wytrącać się szkodliwe dla organizmu związki chemiczne.
Po trzecie kasza bez woreczka, szybciej się gotuje i jest odpowiednio dogotowana, bo struktura wody dokładniej penetruje ziarna.
Po czwarte jak kupować to kaszę niepaloną, wszak posiada więcej substancji odżywczych niż prażona.

Wszystko w tym temacie.
Zapisane
Muchomorka
***


Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiek: 39
MO: 29.12.2012
Skąd: Irlandia
Wiadomości: 33

« Odpowiedz #69 : 13-01-2013, 03:33 »

U siebie znalazłam taką: http://www.tesco.ie/groceries/Product/Details/?id=262200986
Wygląda na niepaloną. Może być?
Zapisane
Trubadur
***


Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
MO: IV 2012 - VI 2013
NIA: 27.03.2013
Wiedza:
Wiadomości: 891

« Odpowiedz #70 : 13-01-2013, 12:04 »

Masz wywar z woreczka w ugotowanej kaszy.
W ogóle nie wpadłem na to, że chodzi o kaszę gotowaną w woreczku, a nie po prostu w woreczku kupowaną biggrin. Późno już było... W takim razie pełna zgoda, jasne, że gotowanie w czymkolwiek poza garnkiem z wodą to nonsens.
Zapisane
Skory
***

Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
Wiek: 28
MO: 04.07.2013
Wiadomości: 5

« Odpowiedz #71 : 24-01-2014, 04:24 »

Jeśli komuś ugotowana niepalona kasza wydaje się nijaka w smaku, to przedstawiam Wam mój sposób na przygotowanie:
Stawiam wodę (100ml), a kaszę  wrzucam na rozgrzany smalec. Gdy woda zacznie wrzeć, przesypuję już lekko przyrumienioną kaszę. (Zawsze się wtedy zaciągam jej zapachem). Następnie podsmażam  jedną dużą cebulę pokrojoną w kostkę, (najczęściej razem z karczkiem). Po odparowaniu całej wody wrzucam cebulę, dodaję łyżkę masła, solę i mieszam wszystko.
Wychodzi tego całkiem sporo, więc 2 kopiate łyżki kaszy na głowę w zupełności wystarczą msn-wink  
 
« Ostatnia zmiana: 24-01-2014, 04:35 wysłane przez Skory » Zapisane
G4H
***

Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
Wiek: 28
MO: 01.10.2012
Skąd: Poznań
Wiadomości: 73

« Odpowiedz #72 : 17-06-2014, 14:44 »

Ja kupuję nie paloną/prażoną kaszę firmy melvit i wysypuję z woreczków do gotowania. Jest pyszna na samą myśl o niej robię się głodny:D Ze skwarkami ze świeżo przetopionego smalcu i do tego jajko sadzone z rozlewającym się żółtkiem i jest po prostu rewelacja.
Zapisane
Strony: 1 2 3 [4]   Do góry
  Drukuj  
 
Skocz do:  

Działa na MySQL Działa na PHP Powered by SMF 1.1.21 | SMF © 2006-2008, Simple Machines
Design by jpacs29 | Mapa strony
Prawidłowy XHTML 1.0! Prawidłowy CSS!