Niemedyczne forum zdrowia
29-03-2020, 06:33 *
Witamy, Gość. Zaloguj się lub zarejestruj.
Czy dotarł do Ciebie email aktywacyjny?

Zaloguj się podając nazwę użytkownika, hasło i długość sesji
Aktualności: Sklep Biosłone --> wejdź
 
   Strona główna   Pomoc Regulamin Szukaj Zaloguj się Rejestracja  
Strony: [1]   Do dołu
  Drukuj  
Autor Wątek: Nawracająca grzybica  (Przeczytany 2704 razy)
duszka
« : 04-12-2008, 20:01 »

Rozpoczęłam juz dyskusję, ale ślad po niej zaginął. Nie jestem biegłą internautką i w tym problem. Od lutego stosuję MO i w tej chwili zmieniam alocit na citrosept. Mam jednak obiekcje. Jaką siłę oddziaływania ma 35 kropli citroseptu w 1/2 litra wody ??? I łyżka tego połączona z łyżką oleju i łyżką soku z cytryny ?! Nie wiem. Pytam. Jestem w trakcie czytania książki  doktora Janusa i dopiero mam mętlik w głowie. MO mnie nie wyleczy. Odkrywam długotrwałe, skomplikowane kuracje "wielospecyfikowe" i bardzo kosztowne. Nie jestem przekonana, że sama potrafię prowadzić leczenie. Jestem w dole. Ratunku!!!
Zapisane
Grażyna
« Odpowiedz #1 : 04-12-2008, 20:31 »

Duszko, widzę, że należysz do tych osób, które nie powinny czytać o chorobach, gdyż to je załamuje - zaraz czują, że to wszystko mają. Na razie odłóż książkę Doktora, w której, jak piszesz, są
Cytat
długotrwałe, skomplikowane kuracje "wielospecyfikowe" i bardzo kosztowne.
Teraz jest Ci potrzebne zrozumienie działania Mikstury oczyszczającej, o której piszesz, że Cię nie wyleczy - ależ to nieprawda. Właśnie to Cię wyleczy - popatrz na posty koleżanek w niedoli.
Dodatkowo na Twoją somę (długotrwałą grzybica) nałożyły się problemy psyche (partner, który odszedł, a wcześniej, być może, wywoływał w Tobie poczucie winy albo Ty je sama wywoływałaś).
Napisz do Zazuli - http://mikstura.kei.pl/forum/index.php?topic=3731.msg50780#msg50780 - w tym wątku, który warto przeczytać, jest też post Zazuli, klikasz na ikonkę prywatnej wiadomości w lewym dolnym rogu - pogadacie sobie o tym na pw. Może jeszcze któraś z dziewczyn zechce Cię wesprzeć swoim pozytywnym doświadczeniem.
A o sile oddziaływania 35 kropli na pół litra wody, z olejem i sokiem cytrynowym, jest tu całe forum świadectw.

Moja rada techniczna - wejdź do swojego profilu (u góry na pasku) i uzupełnij profil o adres e-mail, który nie będzie widoczny dla nikogo oprócz Ciebie. Ustaw sobie, aby system Cię informował o odpowiedziach na Twoje posty - będziesz dostawać linki do wątków, w których zabrałaś głos.
Oprócz tego na pasku wybierz pozycję UŻYTKOWNICY, tam masz pierwsze litery (choćby d), szukasz wybranego użytkownika (choćby duszka), klikasz na jego nicka i możesz przeczytać wszystkie posty tego użytkownika - na przykład swoje.
« Ostatnia zmiana: 04-12-2008, 23:34 wysłane przez Grażyna » Zapisane
Shpeelka
« Odpowiedz #2 : 04-12-2008, 21:08 »

Cytat
Odkrywam długotrwałe, skomplikowane kuracje "wielospecyfikowe" i bardzo kosztowne. Nie jestem przekonana, że sama potrafię prowadzić leczenie. Jestem w dole. Ratunku!!!

Coś w tym jest. Jak czytałam książkę Doktora to przestałam wierzyć ,że w ogóle wyzdrowieję. Po pierwsze ogrom suplementacji mnie przytłaczał jak również jej cena, te wszystkie badania i terapie.Człowiek nie wie od czego zacząć.
To wszystko pogłębiało moje przekonanie,że jestem w totalnej kondycji fizycznej.
Jak widać nie dla każdego te zalecenia. Dlatego powierzyłam swój organizm MO i zdrowemu odżywianiu co zdecydowanie lepiej służy mojej psychice. Co będzie dalej, czas pokaże.
Każdy ma wybór, drogę, którą obiera w dojściu do zdrowia.
Duszko, daj sobie i miksturze czas. Jest dużo osób na forum, które odczuwają znaczną poprawę bazując na Miksturze. Dziewczyny stosują tamponowanie, które również pomaga.
Zapisane
Zazula
***


Offline Offline

Płeć: Kobieta
MO: 22-08-2008
Skąd: Łódź
Wiadomości: 221

Myślę, więc jestem samotna...

« Odpowiedz #3 : 05-12-2008, 12:54 »

Duszko.
Citrosept to bardzo silny specyfik. Działa bardzo mocno. Przynajmniej na mnie.
MO wzmocni twoją odporność tak, że organizm sam zacznie zwalczać i usuwać grzybicę. Może to na początku spowodować nasilenie objawów - tak było u mnie. Grażynka cudownie pomogła mi wówczas przetrwać najgorszy okres.
A potem będzie już tylko lepiej. Niestety jest to długa droga i wymaga dużo wytrwałości. Ale warto. Żadne leczenie chemiczne Cię nie wyleczy, a tylko okropnie zatruje. Czytaj na forum jak najwięcej, zobaczysz, że wielu osobom wzrosła odporność.
Powodzenia smile
Zapisane

uśmiech to połowa pocałunku smile
duszka
« Odpowiedz #4 : 05-12-2008, 20:05 »

Dzięki Wszystkim! jeszcze nikt nie okazał mi tyle zrozumienia i uwagi ! Jak widzisz Grażynko, nie znikłam, tylko się zagubiłam "w sieci". Nie dziwcie się mojemu dystansowi do leczenia. 11 lat ok 10 lekarzy faszerowało mnie wszelakim świństwem i tylko dwóch odważyło się powiedzieć:"pani nie da się wyleczyć".Reszta, z akademickim statusem i  marsem nieomylności na czole, zalecała mi koszmarne kuracje /nie uwierzycie jakie,  m.in. "nie zakładać nogi na nogę"/. Dlaczego tak długo na to pozwalałam ? A jakie miałam wyjście; jaki wybór?                                                                                                            Macie rację , partner marny. Taki, urodziwy nad miarę samiec alfa. Było, minęło, tylko cholernie boli. Chciałabym wyleczyć się za wszelką cenę, W tym stanie nie odważę się na żaden związek i może już nigdy wiecej, ale chcę mieć potencjalną możliwość. Jeżeli nikt nie przekona mnie do stosowania czegoś więcej - ograniczę sie do MO, Obustronnie ! Lecę uzupełnić profil, a potem do Zazuli !!!
Zapisane
Strony: [1]   Do góry
  Drukuj  
 
Skocz do:  

Działa na MySQL Działa na PHP Powered by SMF 1.1.21 | SMF © 2006-2008, Simple Machines
Design by jpacs29 | Mapa strony
Prawidłowy XHTML 1.0! Prawidłowy CSS!