Niemedyczne forum zdrowia
24-07-2019, 03:08 *
Witamy, Gość. Zaloguj się lub zarejestruj.
Czy dotarł do Ciebie email aktywacyjny?

Zaloguj się podając nazwę użytkownika, hasło i długość sesji
Aktualności: Sklep Biosłone --> wejdź
 
   Strona główna   Pomoc Regulamin Szukaj Zaloguj się Rejestracja  
Strony: 1 [2] 3   Do dołu
  Drukuj  
Autor Wątek: Adam - niedowaga, zapach z ust, wzdęcia  (Przeczytany 26777 razy)
Grzegorz
« Odpowiedz #20 : 01-09-2009, 18:31 »

jeśli męczą Cię duże posiłki to jedz mniej, ale regularnie ( najlepiej co 3 godziny) .
To są rady lekarskie dla ludzi, którzy lubią się leczyć do końca życia.
Zapisane
poetry
« Odpowiedz #21 : 01-09-2009, 18:50 »

Grzegorz: może zamiast lakonicznych, zgryźliwych komentarzy wykazałbyś się czymś więcej w kwestii zdrowia autora wątku.
Moja porada wynika z autopsji (o ile wiesz, co to znaczy).
 Udzielanie rad niepopartych wiedzą; złośliwość.
 Udzielanie rad niepopartych wiedzą; złośliwość.
Zapisane
Paweł
« Odpowiedz #22 : 01-09-2009, 18:58 »

Cytat
Moja porada wynika z autopsji (o ile wiesz, co to znaczy).

Akurat Grzegorz ma rację. Co więcej, mogę zaręczyć, że wie, co to znaczy "autopsja", można to wywnioskować z jego postów, tak więc zupełnie niepotrzebnie się wyzłośliwiasz.

Jedzenie "na godzinę" jest niezdrowe, o czym wielokrotnie było na Forum.
Zapisane
Grzegorz
« Odpowiedz #23 : 02-09-2009, 00:36 »

Grzegorz: może zamiast lakonicznych, zgryźliwych komentarzy wykazałbyś się czymś więcej w kwestii zdrowia autora wątku.
To była sugestia dla autorki słów, aby jednak trochę więcej poczytała tego forum, więcej też wiedzy zdobyła pytając, a nie używając stwierdzeń na podstawie jednego (własnego) przypadku - tzw. autopsji. My tu mówimy o czymś, gdy jest potwierdzone na setkach przypadków i takim doświadczeniem może wykazać się Mistrz.

A uwaga, żeby jeść co 3 godziny przypomina 5 porcji warzyw i owoców dziennie. Człowiek, to nie królik, żeby bez przerwy coś przeżuwał i chrupał. Tylko ciężkie choroby mogą usprawiedliwiać tak częste jedzenie. Bo kiedy organizm ma mieć możliwość robić swoje porządki jeśli bez przerwy trawi (no i trawienie to nie tylko przyswajanie energii z jedzenia, ale i jej wydatkowanie), kiedy czas na picie (w rozsądnych odstępach od jedzenia)? A jak przy takim sposobie ma człowiek jeszcze znaleźć czas na pracę?
Zapisane
Pistacja
« Odpowiedz #24 : 02-09-2009, 10:21 »

W domu z rana smażę mięso do pracy. Wkładam do pojemnika (wielce prawdopodobne sprowadzane Chin, metki nie było) z pokrywką plastikową. Do czasu pory obiadowej to wszystko staje się zimne i niesmaczne. Ciężko jest coś takiego wepchać w siebie.
Trzeba kaszę równoważyć surówką? Tak/Nie? Ech



Odpowiedź: nie trzeba! Tylko mięso równoważymy surówką. //Grażyna

Hej Adam, ja też jem obiad na zimno w pracy. I też głowię się co by tu zabrać, żeby zjeść ze smakiem. Ostatnio stosuję taki oto zestaw: surówka z marchewki z dodatkiem selera i korzenia pietruszki z dużą ilością tłustej śmietany lub majonezem i rodzynkami (robię ją rano) - wydaje się, że zestwa smaczniejszy i pożywniejszy niż sama marchewka i pietruszka na sucho. Mięso przyrządzam wieczorem i to od razu na 2 dni: kroję na kawałki (jem głównie schab wieprzowy, ale można to pewnie zrobić ze wszystkiego) i smażę na smalcu, potem duszę, potem dodaję warzywa jakie akurat mam (np. cebulę i paprykę, cebulę i seler naciowy i koperek) i duszę razem z przyprawami do miękkości. Potem ładuję do słoika i jem na zimno w pracy. Jest smaczne. Myślę, że warzywa tutaj dużo dają dla smaku, samo mięso na zimno mogłoby być katuszą kulinarną :-) Spróbuj, może Ci podpasuje i wróci Ci apetyt.
Zapisane
Grazyna
« Odpowiedz #25 : 02-09-2009, 10:29 »

Takie właśnie przepisy są w dziale kulinarnym  - wystarczy rano, przed zapakowaniem do pojemniczka, usunąć nadmiar ściętego tłuszczu, żeby można było mięso ze smakiem jeść na zimno.
Zapisane
Amdea
Stały bywalec
***


Offline Offline

Płeć: Kobieta
MO: 21-03-2008
Skąd: Wrocław
Wiadomości: 217

« Odpowiedz #26 : 02-09-2009, 23:04 »

A ja bym do tych mięs dorzuciła sporo kminku - na wzdęcia oczywiście.
http://www.rozanski.cal.pl/?p=661&cpage=1
Zapisane
adam
« Odpowiedz #27 : 21-11-2009, 21:25 »

Znalazłem w internecie.
Majonez
  Składniki:
   - 1 jajko sparzone wrzątkiem
   - sól (szczypta)
   -czosnek (1 - 2 ząbki)
   -sok z 1 cytryny
   - ziarnka gorczycy (zamiast musztardy)
   - 0,5 szklanki oliwy z oliwek

Wykonanie:
Do wąskiego, wysokiego naczynia wbić jajko, dodać sól, ząbek czosnku, sok z cytryny, gorczycę,  lub w zależności od upodobania - chrzan, cebulę, koperek, zieloną pietruszkę i na końcu wlać oliwę. Przy użyciu blendera (końcówka do miksowania jarzyn) miksować nieprzerwanie do uzyskania majonezu o jednolitej konsystencji. Wskazane jest używanie miksera o wysokich obrotach (powyżej 500W).
Zapisane
Gunia
***


Offline Offline

Płeć: Kobieta
MO: 24-05-2008
Wiadomości: 83

« Odpowiedz #28 : 22-11-2009, 05:40 »

Znalazłem w internecie.
Majonez
  Składniki:
   - 1 jajko sparzone wrzątkiem
   - sól (szczypta)
   -czosnek (1 - 2 ząbki)
   -sok z 1 cytryny
   - ziarnka gorczycy (zamiast musztardy)
   - 0,5 szklanki oliwy z oliwek

Wykonanie:
Do wąskiego, wysokiego naczynia wbić jajko, dodać sól, ząbek czosnku, sok z cytryny, gorczycę,  lub w zależności od upodobania - chrzan, cebulę, koperek, zieloną pietruszkę i na końcu wlać oliwę. Przy użyciu blendera (końcówka do miksowania jarzyn) miksować nieprzerwanie do uzyskania majonezu o jednolitej konsystencji. Wskazane jest używanie miksera o wysokich obrotach (powyżej 500W).

Bardzo jestem ciekawa co z tego przepisu wychodzi. Nigdy nie próbowałam tak skomplikowanych przepisów. Rozumiem, że sok z cytryny jest tu konserwantem, ale właśnie on może spowodować zważenie się majonezu, a poza tym nie robię majonezu na zapas.
Ja do małego garnka wkładam jedno żółtko /surowe lub ugotowane/, jedną małą łyżeczkę musztardy, sól, pieprz i cieniutkim strumieniem leję olej słonecznikowy jednocześnie miksując. Oleju wlewam tyle, ile potrzebuję majonezu. Na koniec gorącą wodą rozrzedzam i wybielam gotowy majonez.
Zapisane
adam
« Odpowiedz #29 : 22-12-2009, 23:06 »

Co zrobić z bardzo słoną kapustą kiszoną przed jedzeniem?
Można w I-szym etapie DP zjeść kiszone jabłka? Zostały ukiszone wraz z kapustą, jabłka są całe.
Zapisane
Grazyna
« Odpowiedz #30 : 23-12-2009, 19:20 »

Bardzo słoną kapustę można przepłukać - tak się często robi przed wykorzystaniem kapusty kiszonej do bigosu, kapuśniaku itp. Surówkę z kapusty można sporządzić w połowie z innych warzyw, będzie wtedy mniej słona.

Jabłka nie są wskazane, ale odrobinę można spróbować, o ile jabłka nie wywołują u Ciebie dolegliwości (często bowiem uczulają).
« Ostatnia zmiana: 23-12-2009, 19:22 wysłane przez Grażyna » Zapisane
adam
« Odpowiedz #31 : 25-01-2010, 20:58 »

W II etapie DP mogę pić maślankę uzyskaną domowym sposobem poprzez ubicie masła ze śmietany wiejskiej?



Pewnie, samo zdrowie. //Grażyna
« Ostatnia zmiana: 25-01-2010, 21:36 wysłane przez Grażyna » Zapisane
adam
« Odpowiedz #32 : 25-01-2010, 22:50 »

Od dłuższego czasu jeszcze przed zastosowaniem diety mam problem z nieświeżym zapachem żołędzi i napletka. Na drugi dzień gdy wstaję i idę do łazienki zrobić siku, ściągam napletek i czuję jak śmierdzi. Czy w tej sytuacji należy zastosować się do rady opisanej w książce "Zdrowie na własne życzenie"  przy zapaleniu wewnętrznej blaszki napletka?
Zapisane
Grazyna
« Odpowiedz #33 : 25-01-2010, 23:26 »

Sam zapach pochodzi z mastki i bez wystąpienia pęcherzyków i  przekrwienia nie jest podstawą do kuracji. To tak, jak z zapachem potu spod pach czy od stóp, po prostu w trakcie intensywnego oczyszczania zapach się nasila i nie ma na to rady. Wystarczy normalne zachowanie higieny oraz zastosowanie alocitu, przy konsekwentnym stosowaniu metod prozdrowotnych..
Zapisane
adam
« Odpowiedz #34 : 28-01-2010, 23:07 »

Od tygodnia mam problem z zaparciem. Stolec jest twardy, zbity z grud. Wychodzi w kawałkach, czasami jeden lub dwa. Muszę się bardzo wysilić by go wydalić.
Koktajle piję dwa razy dziennie, rano i wieczorem.
Zapisane
Zbigniew Osiewała (Zibi)
« Odpowiedz #35 : 29-01-2010, 10:28 »

Takie objawy to raczej zatwardzenie. Wykonuj rzadsze KB z przewagą nasion lnu nad pestkami z dyni i słonecznika. Zjadaj więcej owoców (o ile masz nań ochotę...).
Zapisane
adam
« Odpowiedz #36 : 04-02-2010, 21:34 »


Cytat
Takie objawy to raczej zatwardzenie. Wykonuj rzadsze KB z przewagą nasion lnu nad pestkami z dyni i słonecznika. Zjadaj więcej owoców (o ile masz nań ochotę...).

Jest o niebo lepiej, choć wciąż wychodzi w kawałkach.

« Ostatnia zmiana: 05-02-2010, 18:32 wysłane przez Zibi » Zapisane
adam
« Odpowiedz #37 : 04-02-2010, 22:26 »

W czasie posiłku ręce stają się ciepłe i serce szybciej bije, jest mi za gorąco. Może to jest spowodowane stresem, sam nie wiem.Po zjedzeniu obiadu w pracy nie mam na nic ochoty. Czuję się zmęczony, najchętniej poszedłbym spać. Z ust śmierdzi obrzydliwie, zaraz po zjedzeniu więc staram sie unikać rozmów. Czasami jednak zdarza się sytuacja, że trzeba kogoś o coś wypytać, taka praca. Wtedy jest mi cholernie ciężko i się denerwuje.
Zapisane
Grazyna
« Odpowiedz #38 : 06-02-2010, 00:09 »

Jednego nie rozumiem. Pojawiłeś się u nas w maju zeszłego roku, a dopiero od grudnia pijesz Miksturę oczyszczającą? Nic dziwnego, że w kwestii Twoich jelit nic nie zmieniło się na lepsze. Ulatniają się zapachy, które przez nieszczelności jelit docierają do krwi. MO trzeba pić systematycznie, wytrwale, podobnie koktajl błonnikowy będący źródłem błonnika i mikroelementów. Od tego, a także od odżywiania, zależy zależy homeostaza jelitowa.

Kiedyś pisałeś, że od dłuższego czasu ssiesz olej. Czy nadal kontynuujesz ssanie oleju? Jak często i jak długo trwa pojedynczy zabieg? Czy potem myjesz usta i płuczesz alocitem?

Czy bierzesz co najmniej 2 razy w tygodniu kąpiel z dodatkiem oleju dla wspomożenia usuwania toksyn?

Adamie, radziłabym Ci pojechać do Zibiego http://forum.bioslone.pl/index.php?board=69.0
« Ostatnia zmiana: 07-02-2010, 14:39 wysłane przez Grażyna » Zapisane
adam
« Odpowiedz #39 : 07-02-2010, 14:29 »

Kontynuujuę ssanie oleju od grudnia ubiegłego roku. Codziennie wieczorem po 15 minut, po wypluciu płuczę wodą przegotowaną.
Przed ssaniem myję zęby i płuczę usta alocitem. Powinienem zmienić kolejność czy tak jest dobrze?


Czy bierzesz co najmniej 2 razy w tygodniu kąpiel z dodatkiem oleju dla wspomożenia usuwania toksyn?
Nie mam wanny.
Zapisane
Strony: 1 [2] 3   Do góry
  Drukuj  
 
Skocz do:  

Działa na MySQL Działa na PHP Powered by SMF 1.1.21 | SMF © 2006-2008, Simple Machines
Design by jpacs29 | Mapa strony
Prawidłowy XHTML 1.0! Prawidłowy CSS!