Niemedyczne forum zdrowia
19-07-2019, 17:14 *
Witamy, Gość. Zaloguj się lub zarejestruj.
Czy dotarł do Ciebie email aktywacyjny?

Zaloguj się podając nazwę użytkownika, hasło i długość sesji
Aktualności: Czwarty tom "Zdrowia na własne życzenie" --> kliknij
 
   Strona główna   Pomoc Regulamin Szukaj Zaloguj się Rejestracja  
Strony: 1 2 3 [4]   Do dołu
  Drukuj  
Autor Wątek: Charles - niezrozumienie procesów  (Przeczytany 56728 razy)
charles23
« Odpowiedz #60 : 01-11-2009, 20:07 »

Pod koniec zeszłego tygodnia zrobiłem próbę wątrobową i TSH.
TSH wyszło dobrze 1.67 uIU/ml     <0.27-4.20>
Fosfataza alkaliczna 77.7 U/l         <40-129>
ASPAT również w normie 28 U/l      <1-35>
Natomiast ALAT wyszedł podwyższony 80 U/l     <1-45>
Czyli z moją wątrobą jest coś nie tak. Zamówiłem sobie nasiona ostropestu plamistego z casablanki, zmieliłem i dodałem do koktajlu ale niestety bardzo mi to zaszkodziło. Strasznie mnie po tym przeczyściło.
Próbowałem zaparzyć ale niestety również mi to szkodzi i miałem silne gazy ale stolec był ''normalny''.
Od jakiegoś czasu po zjedzeniu jakiegokolwiek posiłku czuję taki delikatny ból/ucisk w okolicach żołądka.
Nie wiem co robić z tą wątrobą i z tym bólem w okolicach żołądka. Myślałem żeby zacząć jeść rozdzielnie żeby odciążyć trochę żołądek( w sumie tylko obiad nie jem rozdzielnie) ale nie mogę sobie pozwolić na dalszy spadek wagi. Te problemy z wątrobą to chyba od tego że przez długi czas jadłem ten smalec który mi szkodził, unikając produktów węglowodanowych - kasze, ziemniaki.
Zapisane
charles23
« Odpowiedz #61 : 26-12-2009, 22:58 »

Chyba przesadziłem z oczyszczaniem o czym mogą świadczyć te podwyższone wyniki próby wątrobowej. Nawet parę razy znajomi pytali się mnie co taki żółty jestem.
Odstawiłem na jakiś czas KB. Teraz piję tylko MO na bazie oleju z pestek winogron. Pierwsze 2 etapy na oleju z oliwek i oleju z kukurydzy trwały u mnie dokładnie po pół roku. Od czasu kiedy odstawiłem koktajle przestał mnie boleć żołądek.
Kupiłem sobie ostropest plamisty i piję 3 razy dziennie z zmielonym lnem.
Co jeszcze mógłbym zrobić aby wspomóc moją wątrobę?
Zapisane
Grazyna
« Odpowiedz #62 : 27-12-2009, 00:00 »

Cytat
Nie wiem co robić z tą wątrobą i z tym bólem w okolicach żołądka. Myślałem żeby zacząć jeść rozdzielnie żeby odciążyć trochę żołądek( w sumie tylko obiad nie jem rozdzielnie) ale nie mogę sobie pozwolić na dalszy spadek wagi. Te problemy z wątrobą to chyba od tego że przez długi czas jadłem ten smalec który mi szkodził, unikając produktów węglowodanowych - kasze, ziemniaki.
Unikanie produktów węglowodanowych było błędem, nie wiem dlaczego postanowiłeś tak drastycznie odstawić węglowodany? Jedzenie rozdzielne jest czymś nienormalnym. Posiłek może być białkowy, ale z dodatkiem węglowodanów. One są potrzebne do prawidłowego trawienia. Zbytnio chudniesz od tego, że brak jest dostatecznej porcji węglowodanów. Podwyższony AlAt wskazuje na zaburzenia przemiany aminokwasów i węglowodanów.

Co to znaczy ból w okolicy żołądka - w którym miejscu dokładnie Cię boli? Jaki był skład i jak dużo ostropestu dodałeś do koktajlu, który wywołał biegunkę?

Myślę, że szkodzą Ci potrawy smażone, zwłaszcza przyjmowane bez węglowodanów. Spróbuj nie jeść smażonych jaj, smażonego mięsa, tylko gotowane i duszone i łącz je z ziemniakami i ryżem. Tłuszcz dodawaj w sposób umiarkowany. Rano i wieczorem pij galaretkę z siemienia, myślę, że bóle będą mniejsze i pozwolą na łagodniejsze oczyszczanie. Twoja droga dopiero się zaczęła. Typowe, że po roku czasu ujawniają się wszelkie dolegliwości.
Zapisane
charles23
« Odpowiedz #63 : 27-12-2009, 01:59 »

Tak, już teraz wiem, że popełniłem wiele błędów, które pogorszyły mój stan. Gdy ograniczyłem węglowodany na korzyść tłuszczy (jadłem bardzo dużo smalcu np. rano jajecznica na smalcu) wtedy prawdopodobnie przeciążyłem wątrobę.
Teraz zmodyfikowałem moją dietę i rano jem jajka na miękko z warzywami, obiad zawsze kasza gryczana/jaglana z mięsem i surówkami (np. kapusta kiszona) a kolacja różnie czasami kasze, jakieś mięso lub ziemniaki. Ze względu na wątrobę staram się jeść warzywa gotowane, ale nie zawsze.
Obecnie bóle żołądka ustały (był to taki ''tępy" ból tak jakby ktoś mi ściskał żołądek).
Biegunkę wywołał ostropest, który sam zmieliłem (z całych nasion). Obecnie piję ostropest, który zamówiłem już w formie zmielonej i wszystko jest ok.
Obecnie nie jem już potraw smażonych - tylko gotowane.
« Ostatnia zmiana: 28-12-2009, 22:10 wysłane przez Szpilka » Zapisane
charles23
« Odpowiedz #64 : 30-12-2009, 00:01 »

Rozważam również odstawienie na jakiś czas MO (praktycznie przez cały okrągły rok nie było u mnie dnia bez mikstury oczyszczającej) . Pozostanę tylko na diecie prozdrowotnej i będę obserwował mój organizm.
Zapisane
Grazyna
« Odpowiedz #65 : 30-12-2009, 00:41 »

Radziłabym jedynie skorygować odżywianie i zastosować siemię i tego się trzymać przez dostatecznie długi czas, aby się przekonać czy pomogło (np. miesiąc). Jednoczesne odstawienie MO spowoduje, że nie będzie wiadomo, co pomogło lub co nie pomaga.
Zapisane
charles23
« Odpowiedz #66 : 10-02-2010, 11:08 »

W poniedziałek wyrwałem zęba a dokładnie ósemkę. Zabieg nie należał do przyjemnych bo trzeba było rozcinać dziąsło i później już po wyrwaniu szyć. Dentysta oczywiście zalecił antybiotyk i środki przeciwbólowe ale nie wziąłem nic z tego. Gdy znieczulenie minęło troszkę bolało ale jakoś przeżyłem. We wtorek ból minął i do dzisiaj jest już wszystko ok.
Jest natomiast inny problem. Strasznie napuchło mi policzko z tej strony gdzie był wyrwany ząb. Cały czas robię zimne okłady ale nic nie pomaga. Nie wiem co mam robić. Brać ten antybiotyk czy nie. Może najlepiej byłoby wybrać się do tego stomatologa ale on pewnie nie poradzi mi nic innego jak wzięcie antybiotyk.
Zapisane
Mistrz
*


Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
MO: 05.03.2000 – 2070
Skąd: Hogwart
Wiadomości: 10.551

WWW
« Odpowiedz #67 : 10-02-2010, 11:37 »

W tej sytuacji doradzałbym jednak antybiotyk wziąć, ze względu na możliwość zakażenia zatok podczas ekstrakcji zęba.
Zapisane

Jeśli nie wiesz nic, dasz sobie wmówić wszystko
charles23
« Odpowiedz #68 : 02-03-2010, 14:08 »

Chyba zaczęły pojawiać się u mnie oznaki oczyszczania (MO piję już ponad 14 miesięcy). A właściwie to tak wywnioskowałem po reakcjach mojego organizmu.
Jakieś 2 tygodnie temu dopadło mnie przeziębienie i musiałem sobie wziąć urlop bo źle się czułem (a wcześniej nie chorowałem prawie rok). Mam również problemy ze skórą dłoni. Od kilku lat w okresie jesienno-zimowym skóra pomiędzy palcami stawała się taka sucha i występowało zaczerwienienie a na lato wszystkie te zmiany znikały (nie wiem jak to nazwać hmmm niech będzie grzybica dłoni).
Teraz ta grzybica jest bardziej intensywna niż zwykle. Rozniosła się na większą część dłoni i troszkę swędzi w tych miejscach gdzie są te zmiany skórne. I jeszcze dłonie bardzo szybko mi marzną oraz drętwieją. Nie wiem co z tym robić bo nie wygląda to zbyt dobrze. I jak tu się pokazać z takimi dłońmi wśród ludzi.
Grażyno albo Mistrzu co mógłbym zastosować aby choć trochę załagodzić te zmiany skórne? Może alocit lub maść z propolisu coś pomogą?
Zapisane
scriabin
« Odpowiedz #69 : 29-11-2011, 23:06 »

A ja po wyrwaniu zęba ze zgorzelą  od piątego dnia po wyrwaniu mam jakis dziny wysięk i okropny zapach w ustach (dziś dzień 8) Tak jakby ropa dalej sie sączyla przez tą niezarośnietą dziure w dziąśle. Nie czuje juz bólu więc nie jest to raczej infekcja, ale boję sić że jeśli ropa nadal sie sączy cos nie jest w porządku.
Ide jutro ponownie do dentystki. Czy jeśli przepisze anybiotyk to powinnam go wziąść czy przeczekac jeszcze kilka dni?
Dodam że antybiotyk mialam przepisany juz przed wyrwaniem zęba kiedy spuchł mi policzek, ale po wyjęciu plomby opuchlizna zniknęla wiec anybiotyku nie wzięlam. Czy w przypadku zębow nie warto ryzykowac i lepiej od razu leczyć każdą infekcje?

Zapisane
Mistrz
*


Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
MO: 05.03.2000 – 2070
Skąd: Hogwart
Wiadomości: 10.551

WWW
« Odpowiedz #70 : 30-11-2011, 09:00 »

A jaki jest sens zablokowania ewakuacji ropy?
Zapisane

Jeśli nie wiesz nic, dasz sobie wmówić wszystko
K'lara
***


Offline Offline

Płeć: Kobieta
MO: 1.01.2010
Wiedza:
Skąd: Kraków
Wiadomości: 2.264

« Odpowiedz #71 : 30-11-2011, 09:47 »

A ja po wyrwaniu zęba ze zgorzelą  od piątego dnia po wyrwaniu mam jakis dziny wysięk i okropny zapach w ustach (dziś dzień 8) Tak jakby ropa dalej sie sączyla przez tą niezarośnietą dziure w dziąśle. Nie czuje juz bólu więc nie jest to raczej infekcja, ale boję sić że jeśli ropa nadal sie sączy cos nie jest w porządku.
Ide jutro ponownie do dentystki. Czy jeśli przepisze anybiotyk to powinnam go wziąść czy przeczekac jeszcze kilka dni?
Dodam że antybiotyk mialam przepisany juz przed wyrwaniem zęba kiedy spuchł mi policzek, ale po wyjęciu plomby opuchlizna zniknęla wiec anybiotyku nie wzięlam. Czy w przypadku zębow nie warto ryzykowac i lepiej od razu leczyć każdą infekcje?
A jaki jest sens zablokowania ewakuacji ropy?
Dodam, że z tego powodu - nie blokowania ewakuacji ropy, nie wolno płukać ust, po wyrwaniu zęba, żadnymi dentoseptami, rumiankami, szałwiami (jak to jest w zwyczaju pacjentów), tylko czekać cierpliwie na samooczyszczenie i zagojenie rany.
Zapisane

scriabin
« Odpowiedz #72 : 30-11-2011, 18:09 »

UUUUUUUUUUUUUU, ale mi ulżylo....logika też mi tak podpowiada.

Dentystka powiedziała dzisiaj że koniecznie musze wziąść antybiotyk, a mąż straszy ze dostane od tego jeszcze jakiejś infekcji mózgu i będzie po mnie.

Od czterech lat nie wzięlam żadnego lekarstwa i aż chcialo mi sie płakac że musiałabym po tylu latach truć się antybiotykami przez glupiego, śmierdzącego zęba.

« Ostatnia zmiana: 30-11-2011, 18:12 wysłane przez Scriabin » Zapisane
Strony: 1 2 3 [4]   Do góry
  Drukuj  
 
Skocz do:  

Działa na MySQL Działa na PHP Powered by SMF 1.1.21 | SMF © 2006-2008, Simple Machines
Design by jpacs29 | Mapa strony
Prawidłowy XHTML 1.0! Prawidłowy CSS!