Niemedyczne forum zdrowia
05-07-2020, 10:21 *
Witamy, Gość. Zaloguj się lub zarejestruj.
Czy dotarł do Ciebie email aktywacyjny?

Zaloguj się podając nazwę użytkownika, hasło i długość sesji
Aktualności: Wesprzyj Fundację Biosłone --> kliknij
 
   Strona główna   Pomoc Regulamin Szukaj Zaloguj się Rejestracja  
Strony: 1 2 [3] 4   Do dołu
  Drukuj  
Autor Wątek: Alergia - czy korzystać z testów  (Przeczytany 46940 razy)
Machos
*


Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
MO: 01-04-2007
Skąd: Skierniewice
Wiadomości: 2.303

WWW
« Odpowiedz #40 : 19-10-2009, 18:28 »

Wiem, że suplementy nie mają tu dobrej opinii, ale czy w leczeniu nadżerek nie warto chociażby wspomagać się cynkiem
  No nie mają tu suplementy dobrej opinii. Teraz fakty, bo ja brałem w 2008 prawie rok czasu i nie wyleczyłem arytmii serca, alergii, problemów z zatokami. Zdałem się na samą MO i KB i to był strzał w dziesiątkę. Chodzi o to, że fakt faktem maskowałem w jakiś sposób te objawy a to magnezem, cynk też był, ale po co mi to było? Zasłaniałem stan faktyczny organizmu. A ruszyłem "mózgiem", bo mimo brania, nie było tak kolorowo, chorowałem dalej. Kiedy odstawiłem, przyszedł czas załamania organizmu, czyli stan faktyczny, ale czekałem na działanie MO i KB. Ostatnio grzybicę "popędzam" ziołami na drogi oddechowe, a śpię na poduszce z pierzem, mogę wąchać kwiaty i sprzątać w zakurzonym pomieszczeniu. Kiedyś było to nie do pomyślenia. Natychmiast łapałem skurcz oskrzeli i ciężki świszczący oddech. Nie błądź, dobrze ci radzę, bo te wszystkie preparaty nie pochodzą od natury, a jak wiadomo za oszukiwanie jej przychodzi zapłacić. Nie to, żeby cię atakować jakoś od razu, ale to całe pytanie o to, żeby chociaż czegoś tam spróbować z półki suplementów, to właśnie fakt, jak świat propagandy i reklamy rządzi naszym życiem.
Zapisane

Zamiast się badać, lepiej wypić miksturę oczyszczającą, najlepsze świadectwo badania organizmu, które w przypadku istniejących chorób widać po objawach. Machos.
Machos
*


Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
MO: 01-04-2007
Skąd: Skierniewice
Wiadomości: 2.303

WWW
« Odpowiedz #41 : 19-10-2009, 20:35 »

Zapomnijcie trochę o swojej wiedzy i przekonaniach, a polegajcie więcej na faktach. Ja przyznaję się do błędu. Nie ustępuję natomiast ze swojego stanowiska i nie zgadzam się, że na podstawie kilku przykładów można posiąść wiedzę o całości.
Jarku, faktem jest, że my tu mamy się zdrowo i do zdrowia dążymy, bez testów, badań i diet, które na dłuższą metę są szkodliwe. Mój Damian i Wika "przechorowują" infekcje. Są temperatury, katary, kaszle, i o to chodzi. Ja nie przeszkadzam w naturze, więc nie biegam do lekarza. Owszem, gdyby dziecko zaczęło lecieć mi przez ręce, chorowało długo i było coraz słabsze, blade itd. Ale nic takiego nie ma. Po infekcji cały dom "fruwa do góry nogami", a po cerze i sylwetkach dzieci nie widać, żeby im czegoś w pożywieniu było brak. No to włącznie z sobą podaję ci trzy przypadki zdrowotne w mojej rodzince, masz fakty. A faktem było to, że u mojego starszego też już ze trzy lata temu była propozycja sterydów na alergię, no ale z mojej niewiedzy jadł actimele, danonki, czipsy i masę słodkości. No ale można było wyprostować i się wyprostowało. Czy ja wiem, czy trzeba mieć do tego całego zdrowia jakąś potężną wiedzę? Myślę, że lepiej zapomnieć to w co się wierzy, że się wie a i tak niczemu to nie służy. Gdyby nie ta cała propaganda absurdu wokół nas, masy niepotrzebnej wiedzy, robienia z mózgu wody, że to lepsze, albo tamto, to i to forum byłoby, czy też miałoby prostszą konstrukcję. No, ale jak to, to jakaś głupia MO i KB, na początek może DP i już i to wszystko? No tak, to wszystko, ale są tacy jak ty, którzy jeszcze długo będą zadawać pytania, bo tak nam w mediach za pieniądze wpajają kłamstwa. Ja też kiedyś siedziałem z głową zwieszoną i myślałem, później wziąłem dosłownie zdrowie we własne ręce i się zaczęło. Co ty robisz? Ty głupi jesteś itd. Ale nie ugiąłem się. Dziś patrzę, jak wkoło mnie chorują, zaczynają chorować właśnie ci doradcy. Podam jeszcze przykład mamy mojej, która coś tam miała na nodze, no coś jej tam się popaprało i mówiła o antybiotyku, bo się nie chciało goić. Na odchodne rzuciłem polewanie tego miejsca wodą chłodną, zimną itd. Ja już o tym dawno zapomniałem a ona mi przypomniała ostatnio, że  nic jej nie pomogło na nogę, jak właśnie ten wodny, zimny strumień..... a ona po lekarzach biegała wcześniej.
« Ostatnia zmiana: 19-10-2009, 20:36 wysłane przez Machos » Zapisane

Zamiast się badać, lepiej wypić miksturę oczyszczającą, najlepsze świadectwo badania organizmu, które w przypadku istniejących chorób widać po objawach. Machos.
Novalijka
*


Offline Offline

Płeć: Kobieta
MO: 05-01-2008
Wiedza:
Skąd: Śląsk
Wiadomości: 371

« Odpowiedz #42 : 19-10-2009, 21:16 »

 
Cytat od: Csq
I proszę nie eksperymentujcie na dzieciach z MO i lekami homeopatycznymi, to raczej nie pomoże.

Ty sam nie pijesz MO, więc nie sprawdziłeś jej działania i nie możesz wiedzieć, że nie pomaga; na sobie zaś eksperymentujesz różne suplementy i zalecasz drogie testy w celu pozbycia się alergii. Twoje wypowiedzi świadczą o tym, że nie  masz wiedzy jak odzyskiwać zdrowie. Jak więc możesz rodzicom chorych dzieci dawać rady człowieku?

Nie podawaj też adresu forum  gdzie rodzice dzieci z alergią mogą tylko tracić cenny czas ponieważ nie ma tam najważniejszych wiadomości na temat ZDROWIA, nie ma tam informacji o przyczynie alergii. Znam to forum doskonale, rodzice, którzy trafiają na to forum są przekonywani przez starszych użytkowników, że z alergią da się żyć, tylko trzeba znaleźć odpowiedni dla dziecka emolient, wyeliminować z diety alergeny z pomocą testów lub obserwacji i od czasu do czasu użyć lekkiego sterydu...a i najważniejsze pogodzić się, że to jest choroba do końca życia bo przecież jest to choroba genetyczna...i inne podobne bzdury...

Atopowe zapalenie skóry - tak ładnie nazwali lekarze tę dolegliwość, słowo "atopowe" -  oznacza: niewiadomego pochodzenia, czyli zapalenie skóry niewiadomego pochodzenia. Ale ja wiem czym zmiany skórne są spowodowane, dlatego ja nie mówię, że moje dziecko ma AZS, bo czegos takiego nie ma, nie ma zmian skórnych spowodowanych przez nie widomo co, są zmiany skórne spowodowane alergią, której przyczyną są nadżerki w nabłonku jelitowym.
 
Csg po co piszesz takie posty, nie rozumiem?
Zapisane

Wczoraj to już historia, jutro to tajemnica, a dziś to dar losu, z darów należy się cieszyć smile
csq
« Odpowiedz #43 : 20-10-2009, 14:23 »

Cytat
Ty sam nie pijesz MO, więc nie sprawdziłeś jej działania i nie możesz wiedzieć, że nie pomaga; na sobie zaś eksperymentujesz różne suplementy i zalecasz drogie testy w celu pozbycia się alergii. Twoje wypowiedzi świadczą o tym, że nie  masz wiedzy jak odzyskiwać zdrowie. Jak więc możesz rodzicom chorych dzieci dawać rady człowieku?

Ja eksperymentuje z suplementami, Ty eksperymentujesz z MO.
Chyba jednak coś tam wiem skoro się wyleczyłem z AZS. A może to kosmici mnie wyleczyli ?  eek
Rad można słuchać lub nie, człowieku!

Cytat
Nie podawaj też adresu forum  gdzie rodzice dzieci z alergią mogą tylko tracić cenny czas ponieważ nie ma tam najważniejszych wiadomości na temat ZDROWIA, nie ma tam informacji o przyczynie alergii. Znam to forum doskonale, rodzice, którzy trafiają na to forum są przekonywani przez starszych użytkowników, że z alergią da się żyć, tylko trzeba znaleźć odpowiedni dla dziecka emolient, wyeliminować z diety alergeny z pomocą testów lub obserwacji i od czasu do czasu użyć lekkiego sterydu...a i najważniejsze pogodzić się, że to jest choroba do końca życia bo przecież jest to choroba genetyczna...i inne podobne bzdury...

Przepraszam, zapomniałem, że prawda jest tylko jedna, a czytając inne forum można zostać opętanym przez złe moce!  lol

Jeszcze o suplementacji słów kilka. Natrafiłem w sieci na przypadek jednego gościa, który mial egzeme, nie pamiętam czy była związana z AZS czy z łuszczycą, wiązał ją właśnie w nadżerkami w jelicie. W każdym badź razie zaaplikował sobie takie suple: 10000mg MSM(związki siarki), 70mg cynku i duże dawki biotyny. Po miesiącu zmiany skórne całkowicie ustapiły. Co do biotyny można mieć wątpliwości czy w ogóle się wchłaniała. Natomiast MSM i cynk jak najbardziej.
W przypadku dziurawego jelita polecana jest jesteszcze l-cysteina i l-glutamina. L-cysteine można sobie darować, jeśli dostarcza się odpowiednią ilość siarki, z której w częsci powstaje, jest wytwarzana w organiźmie.
L-gluteina to dobre rozwiązanie. Jest to główny budulec dla naszego ukł. pokarmowego. Występuje obficie w pożywieniu, które zawiera białko. L-gluteiny na rynku jest do wyboru do koloru.
Myśle, że taka suplementacja mogłaby być pomocna w odbudowie uszkodzonego jelita: 4000mg MSM, 30-40mg cynki i 10000mg l-gluteiny.

Wiem, że większość woli środki naturalne i są to dla nich czyste herezje, ale może ktoś skorzysta biggrin

Pozdrawiam  thumbsup

PS.

Widze, że na forum polecany jest Slow-Mag. Oczywiście jest to bład, który trzeba naprawić, ponieważ zawiera on chlorek magnezu, który słabo się wchłania. Podobnie z resztą jak tlenki i węglany.

Najlepiej wchłaniają się chelaty. Troche gorzej cytryniany, asparginiany i mleczany, zatem najlepiej wybierać magnez właśnie w takiej postaci. Warto równiez przyjmować magnez kiedy spożywamy białko, teoretycznie powinno dochodzic do naturalejnej chelatacji.

« Ostatnia zmiana: 20-10-2009, 14:35 wysłane przez Csq » Zapisane
Stańczyk
« Odpowiedz #44 : 20-10-2009, 14:36 »

Widzę, Csq, że kompletnie nie rozumiesz idei MO i w ogóle czym różni się dbanie o zdrowie od leczenia. Ty chcesz się leczyć, szprycować suplementami, dietować, żeby pozamiatać brudy pod dywan. Masz do tego prawo. Moja odpowiedź nie ma na celu przekonywanie ciebie, że robisz źle i nawrócenia cię na jedynie słuszną drogę. Chodzi mi o innych cztających, żeby mieli pewność, iż takie wariactwo nie jest tu popierane.
Jeśli chodzi o MO, to ma ona za zadanie nie tylko wygoić nadżerki, ale także oczyścić przewód pokarmowy z różnych złogów, kamieni kałowych i zwapnień. Czyli mamy tu niewielkim kosztem, niewielkim zachodem 2w1. Efekt uboczny=zdrowie.
Ty proponujesz skomplikowane i drogie testy, i drogie suplementy. Proponujesz suplementację, którą wielu na tym forum przerabiało i przypłaciło utratą zdrowia i zmarnowanym czasem. My proponujemy wypróbowaną na tysiącach ludzi, prostą i skuteczną metodę dbania o zdrowie.
Niech każdy sam oceni, co jest dla niego lepsze.
« Ostatnia zmiana: 20-10-2009, 14:46 wysłane przez Stańczyk » Zapisane
Mistrz
*


Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
MO: 05.03.2000 – 2070
Skąd: Hogwart
Wiadomości: 10.606

WWW
« Odpowiedz #45 : 20-10-2009, 14:46 »

Widze, że na forum polecany jest Slow-Mag. Oczywiście jest to bład, który trzeba naprawić, ponieważ zawiera on chlorek magnezu, który słabo się wchłania.
A dlaczegóż to ma być błąd? A kto powiedział, że organizmowi jest do czegoś potrzebne coś, co się wchłania dobrze, albo najlepiej? Czy nie sądzi Pan, że sprawę tę należy pozostawić organizmowi? Widzę, że jest Pan jednym z tych co uważają, że organizm ludzki to taki bubel, który należy na każdym kroku poprawiać, prowadzić i regulować, a Pan wydaje się specjalistą od tych spekulacji.
Zapisane

Jeśli nie wiesz nic, dasz sobie wmówić wszystko
csq
« Odpowiedz #46 : 20-10-2009, 15:14 »

Mistrzu, chodzi o to, ze po prostu część magnezu pójdzie na straty i się w ogóle nie wchłonie. Zatem najlepiej wybierać te preparaty o najlepszej wchłanialności, chociażby ze względów finansowych. Jest to też wygodne bo spożywamy wtedy mniej kapsułek. Weźmy np. Slow-Mag z B6 i Olimp Chela-Mag z B6.


Co do B6 - polecam post Mistrza z wątku Grypa bez lekarstw
« Ostatnia zmiana: 20-10-2009, 18:34 wysłane przez Grażyna » Zapisane
Zuza
*


Offline Offline

Płeć: Kobieta
MO: 01-07-2008
Wiedza:
Skąd: Podkarpacie
Wiadomości: 683

« Odpowiedz #47 : 20-10-2009, 15:19 »

Cytat
Moge potwierdzic, że lepsze specyfiki nawet dobrze się wchłaniają i czuć ich działanie. Sam jak dźwigam ciężary to zjadam 30-40mg cynku, 400-500mg magnezu w chelatach + wit. B6 i ewidentnie odczuwam ich działanie w postaci lepszego snu, krótszego snu, rano jestem wypoczęty, większa produkcja teścia, lepsza regeneracja.
A może spróbuj, dla odmiany, przez parę miesięcy nie przyjmować żadnych suplementów. Jak długo będziesz czuł się dobrze?
Czy Twoim zdaniem bycie zdrowym to stan, kiedy stale trzeba przyjmować leki? Suplementy to też leki.
Cytat
ewidentnie odczuwam ich działanie w postaci lepszego snu, krótszego snu, rano jestem wypoczęty,
Ja taki stan odczuwam bez wspomagaczy.
Zapisane

Olimpia
***


Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiek: 44
MO: MO od 2008 do 2011
Skąd: Warszawa
Wiadomości: 391

« Odpowiedz #48 : 20-10-2009, 20:31 »

Mistrzu, chodzi o to, ze po prostu część magnezu pójdzie na straty i się w ogóle nie wchłonie. Zatem najlepiej wybierać te preparaty o najlepszej wchłanialności, chociażby ze względów finansowych. Jest to też wygodne bo spożywamy wtedy mniej kapsułek. Weźmy np. Slow-Mag z B6 i Olimp Chela-Mag z B6.

"Wiedza" Csq trąci zapiskami na ulotkach tudzież ze spotkań marketingowych firm produkujących te preparaty. Najbardziej śmieszy mnie to dobre samopoczucie po spożywaniu sztucznych tworów. Jak długo będziesz zwodził, okłamywał swój organizm i lepił go po kawałku, aż przyjdzie czas na całkowite zrujnowanie. Stańczyk uprzedza Cię, abyś zdążył przed ruiną, ja uważam, że nie zdążysz.
Csq śledzę Twoje posty od początku i z każdym dniem oburzam się.  Proszę Ciebie nie przekonuj mnie do testów i suplementów, ja przerabiałam to przez 10 lat, alergolog jeden, drugi, trzeci, leżenie na oddziałach, szukanie rozwiązań, testy takie, leki takie, czas mijał, i stuknęło 10 lat! kręcenia się w kółko. Ja zmarnowałam czas, pieniądze, a Ty mi tutaj takie banały. Przeczytaj o naszych sukcesach w dziale korzyści, jakie odnieśliśmy dzięki MO, KB i racjonalnemu odżywianiu.
Zapisane
csq
« Odpowiedz #49 : 20-10-2009, 21:00 »

Olimpia to dobrze, że się oburzasz, przynajmniej jest ciekawie  

Wyjaśnie Ci dlaczego napisałem o tych testach, szczególnie o tych na nietolerancje.
Po pierwsze to dzięki nim się wyleczyłem.
Po drugie są związane z nadżerkami w jelitach, co każdego na tym forum powinno ciekawić.
Po trzecie ktoś dochodzi do wniosku, że ma nadżerki w jelicie i zamierza walczyć z tym za pomocą MO i diety. Jest na DP, eliminuje mleczne i gluten, ale przez grzybice i złe odżywanie nabawił się do tego nietolerancji na 20 pokarmów, co nie jest wynikiem dużym, widziałem 130 na 256, 33 na 256.
Chyba oczywistym jest, że jak wyeliminuje te pokarmy to łatwiej dojdzie do wygojenia nadżerek i poprawy zdrowia.
Dlatego dałem info o tych testach, bo uważam, że mogą okazać się bardzo pomocne.

Co do supli to nikogo nie namawiam, sam ich dużo nie wcinam. A jak już, to max. do 60 dni.
Myślę, że ten zestawik na regeneracje śluzówki jelit może kogoś zainteresować.
Dieta wg. mnie to podstawa, ale moje pytanie brzmi czy tak naprawdę za pomocą samej diety można dostarczyć organizmowi optymalna dawke witamin i minerałów, szczególnie gdy organizm jest chory, zapotrzebowanie na dane związki jest wtedy większe, a wchłanianie z ukł. pokarmowego może być zakłócone?

Piwko na rozluźnienie  beer
« Ostatnia zmiana: 20-10-2009, 21:15 wysłane przez Heniek » Zapisane
Zbigniew Osiewała (Zibi)
« Odpowiedz #50 : 20-10-2009, 21:43 »

Csq! Mylisz pojęcia diety z Zasadami zdrowego odżywiania oraz diety w interpretacji medycznej. Ponadto - z treści Twoich postów wynika, że nie znasz idei picia MO. Podchodzisz do tego tematu z punktu widzenia terapeutycznego. Twój dobrostan zdrowia wcale nie musi oznaczać stanu faktycznego, a tylko Twoje odczucia subiektywne. Świadczą o tym fakty brania przez Ciebie suplementów diety, które są de facto chemicznymi lekami i które zażywałeś raczej nieracjonalnie.
  
Wydaje mi się, że popierasz ruch zreformowanych Optymalnych, którzy trzymają: 10 srok za ogon - jeśli chodzi o metody leczenia, z naciskiem na słowo: leczenia. Spróbuj położyć nacisk na słowa: dochodzenia do zdrowia. Wyznajecie różne zmodernizowane diety niskowęglowodanowe, które są trochę bardziej życiowe niż Dieta optymalna Kwaśniewskiego, ale wciąż maskujecie faktyczny stan zdrowia. Maskowanie to plus suplemnty =  naklejanie kolejnych "łatek" na zdrowiu. I taki stan uważacie za dobry stan zdrowia... Nie pijąc MO, a jedynie zażywając suplementy diety oraz samą dietę, nawet zbliżoną do naszej DP - tapetujecie się. Można to porównać do wybierania wody z dziurawej łodzi płynącej po akwenie, a następnie zaklejanie tych dziur gumą arabską, zamiast solidnej renowacji łodzi z użyciem smoły/lepiku.
  
Pan Kwaśniewski - eks lekarz ubzdurał sobie, że niedobór jego diety w organizmie jest przyczyną całego zła na Ziemi, a po nim - pani dr Witoszek, że niedobór jej diety (zmodernizowanej Diety optymalnej) jest przyczyną wszystkich chorób. Kiedyś nawet napisała, że po trzech dniach, od czasu wdrożenia jej Diety rotacyjnej-optymalnej można znacznie wyhamować objawy cukrzycy i innych chorób. No i to jest właśnie podejście stricte medyczne.
« Ostatnia zmiana: 14-12-2011, 16:30 wysłane przez Zibi » Zapisane
Olimpia
***


Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiek: 44
MO: MO od 2008 do 2011
Skąd: Warszawa
Wiadomości: 391

« Odpowiedz #51 : 20-10-2009, 21:48 »

Mówił dziad do obrazu, a obraz ani razu...
Zapisane
Chamomillka
***


Offline Offline

Płeć: Kobieta
MO: 08-10-2007
Skąd: Śląsk
Wiadomości: 692

« Odpowiedz #52 : 21-10-2009, 07:57 »

Csq, możesz ironizować ile Ci wlezie, ale kiedy tapeta "naklejona" przez suplementy odpadnie, nie będzie Ci do śmiechu. Wtedy rozmaite badziewia typu Chela-Mag B6 na niewiele się zdadzą.
I to Twoje ciągłe nawiązywanie do picia piwka, każdy z nas może się napić piwa, wina czy nawet wódki w rozsądnych ilościach, gdy uzna, że jego organizm tego właśnie potrzebuje, więc po co te aluzje  msn-wink ?
Zapisane

"Zdrowie nie jest wszystkim, ale bez zdrowia wszystko jest niczym"  Ks. Jan Twardowski
Agna
*


Offline Offline

Płeć: Kobieta
MO: 17-07-2007
Wiedza:
Skąd: Mazowsze
Wiadomości: 290

« Odpowiedz #53 : 21-10-2009, 10:32 »

Cytat
Wyjaśnie Ci dlaczego napisałem o tych testach, szczególnie o tych na nietolerancje.
Po pierwsze to dzięki nim się wyleczyłem.
Już to widzę, że dzięki testom można ozdrowieć, no tylko pogratulować.
Csq, piszesz o wyeliminowaniu pokarmów, na które miałeś uczulenie, a później co będziesz eliminował uszkodzone narządy itd....
 
Cytat
Ja eksperymentuje z suplementami, Ty eksperymentujesz z MO.
Chyba jednak coś tam wiem skoro się wyleczyłem z AZS. A może to kosmici mnie wyleczyli ?  eek
Rad można słuchać lub nie, człowieku!
My nie eksperymentujemy z Miksturą Oczyszczającą, to jest metoda na zdrowe życie.
My też człowieku Twoich rad nie chcemy słuchać.
Zapisane
Novalijka
*


Offline Offline

Płeć: Kobieta
MO: 05-01-2008
Wiedza:
Skąd: Śląsk
Wiadomości: 371

« Odpowiedz #54 : 21-10-2009, 11:43 »

Cytat
My też człowieku Twoich rad nie chcemy słuchać.

AMEN smile
Zapisane

Wczoraj to już historia, jutro to tajemnica, a dziś to dar losu, z darów należy się cieszyć smile
Novalijka
*


Offline Offline

Płeć: Kobieta
MO: 05-01-2008
Wiedza:
Skąd: Śląsk
Wiadomości: 371

« Odpowiedz #55 : 21-10-2009, 12:07 »

Cytat od: Csq
Olimpia to dobrze, że się oburzasz, przynajmniej jest ciekawie

Csq, Tobie nie chodzi o to,  żeby nas przekonywać do supli i testów bo wiesz, że my przekonać się nie damy, Tobie tylko chodzi o robienie zamieszania na forum. Czy Ty nie jesteś jakąś pozostałością po Ener-Medzie?
Zapisane

Wczoraj to już historia, jutro to tajemnica, a dziś to dar losu, z darów należy się cieszyć smile
csq
« Odpowiedz #56 : 21-10-2009, 19:04 »

Nie popieram żadnego ruchu, jakiegoś forum, nie jestem szpiegiem ener-medu cokolwiek to jest, itd. Uważam, że forum to czy inne nie jest tylko po to żeby rozwodzić się nad wspaniałością idei przewodniej, ale podawaniu jak największej liczby informacji, najlepiej z własnego doświadczenia, żeby inne osoby mogły mając dużo danych, wyciągniąę wnioski. Może dla większości MO'owców to bezużyteczne dane, ale dla kogoś innego mogą okazać się cenne.

Co do dr Kwaśniewskiego to rzeczywiście wypowiada się jakby był obrażony na cały świat medyczny i wiedział jak uzdrowić cały świat. Dr Witoszek też ma specyficzny sposób opisywania rzeczy dosyć surowy,polega na podawaniu samych danych, ale może przeszkadzać tym, którzy lubią poradniki o zdrowiu gdzie się leje wodę o d***e Maryni. Oczywiście sposobu wypowiedzi nie powinien wpływać na ocenę diety niskowęglowdanowej. thumbsup Sam na niskich węglach nie byłem, ale może zarzucę za jakiś czas dla sprawdzenia.

Cytat
Pan Kwaśniewski - ekslekarz ubzdurał sobie, że niedobór jego diety w organizmie jest przyczyną całego zła na Ziemi
Zibi zauważ, że większość na tym forum uważa, że niedobór MO w organizmie jest przyczyną całego zła na Ziemi, ten kto rozwiąże tę zagadkę pewnie dostanie Nobla z medycyny.  lol    

Co do tego maskowania suplami czy dietą, może być to prawdą tylko w wypadku gdy za pomocą diety, supli, ograniczenia subs. drażniących nie da się wyleczyć nadżerek, a przecież tego nie wiemy na pewno?
Chyba że ktoś ma inną opinie i kategorycznie stwierdzi, że bez MO nie da się wyleczyć nadżerek.

Ja z Mo nie korzystam, myślę, że bez niej mój organizm i tak sobie poradzi, ale jak już wcześniej pisałem mogę się mylić.
« Ostatnia zmiana: 21-10-2009, 19:32 wysłane przez Grażyna » Zapisane
Zuza
*


Offline Offline

Płeć: Kobieta
MO: 01-07-2008
Wiedza:
Skąd: Podkarpacie
Wiadomości: 683

« Odpowiedz #57 : 21-10-2009, 19:43 »

Cytat
Zibi zauważ, że większość na tym forum uważa, że niedobór MO w organizmie jest przyczyną całego zła na Ziemi,
No to może nie wkładaj nikomu w usta swoich słów. Myślę, że nikt na tym forum nie myśli tak, jak to wyżej określiłeś. Jeśli już, to przyczyną chorób jest nadmiar toksyn w organizmie a nie niedobór MO. 
Zapisane

Stańczyk
« Odpowiedz #58 : 21-10-2009, 19:48 »

Uważam, że forum to czy inne nie jest tylko po to żeby rozwodzić się nad wspaniałością idei przewodniej, ale podawaniu jak największej liczby informacji, najlepiej z własnego doświadczenia, żeby inne osoby mogły mając dużo danych, wyciągniąc wnioski. Może dla większości MO'owców to bezużyteczne dane, ale dla kogoś innego mogą okazać się cenne.
Csq, być może na innych forach, których regulamin na to pozwala, ludzie dyskutują bez końca i wniosków żadnych nie potrafią wyciągnąć. Forum Biosłone ma regulamin, w którym stoi jak byk napisane, że dyskutujemy o treści książek wydawnictwa Biosłone. Książki te zostały napisane jako efekt wieloletniej praktyki naturopaty z osiągnięciami, więc polecane są w nich konkretne metody dbania o zdrowie -sprawdzone w praktyce.

Co do tego maskowania suplami czy dietą, może być to prawdą tylko w wypadku gdy za pomocą diety, supli, ograniczenia subs. drażniących nie da się wyleczyć nadżerek, a przecież tego nie wiemy na pewno?
Chyba że ktoś ma inną opinie i kategorycznie stwierdzi, że bez MO nie da się wyleczyć nadżerek.
Jak wyleczysz nadżerki bez MO, daj znać. Jak na razie MO jest jedyną, sprawdzoną metodą. Więc skończmy te filozoficzno-teoretyczne spekulacje i trzymajmy się faktów.
« Ostatnia zmiana: 21-10-2009, 19:50 wysłane przez Stańczyk » Zapisane
csq
« Odpowiedz #59 : 22-10-2009, 00:45 »

Stańczyk, pisałem na początku wątku, że nie wiem czy MO jest konieczne  i nie wiem czy samą dietą i zdrowym stylem życia da się wygnać grzyba i wyleczyć nadżerki. Ja spróbuję w ten drugi sposób. Myślę, że przez ograniczenie danych i pokarmów i zdrowe odżywianie większość pracy została już wykonane. Zdam relacje czy mi się udało czy nie. Jak się nie uda to pokajam się tu przed wszystkimi i zacznę siorbać MO, ale trochę w innej wersji.

Pozdro  smile
« Ostatnia zmiana: 22-10-2009, 00:50 wysłane przez Grażyna » Zapisane
Strony: 1 2 [3] 4   Do góry
  Drukuj  
 
Skocz do:  

Działa na MySQL Działa na PHP Powered by SMF 1.1.21 | SMF © 2006-2008, Simple Machines
Design by jpacs29 | Mapa strony
Prawidłowy XHTML 1.0! Prawidłowy CSS!