Niemedyczne forum zdrowia
22-09-2019, 19:10 *
Witamy, Gość. Zaloguj się lub zarejestruj.
Czy dotarł do Ciebie email aktywacyjny?

Zaloguj się podając nazwę użytkownika, hasło i długość sesji
Aktualności: Wesprzyj Fundację Biosłone --> kliknij
 
   Strona główna   Pomoc Regulamin Szukaj Zaloguj się Rejestracja  
Strony: [1]   Do dołu
  Drukuj  
Autor Wątek: Ból ucha  (Przeczytany 10852 razy)
apati
« : 20-12-2009, 15:38 »

Moja córcia (5lat) ledwie wykaraskała się z kaszlu, który trwał 4 tyg. i znowu złapał ją kolejny katar i kaszel mokry
(dużo wydzieliny) i pojawił się również w nocy ból ucha. Podałam w nocy nurofen i dopiero zasnęła. Teraz włożyłam jej do ucha watkę z olejkiem kamforowym. Mówi że ją już to ucho nie boli ale chciałam zasięgnąć informacji co robić  w takim wypadku, prześledziłam forum i chciałam zapytać o kilka rzeczy, a mianowicie o zakraplaniu ucha wodą utlenioną- w jakiej proporcji ma być rozcieńczona? I ile kropelek i jak często?
Alocit do zakraplania ucha i noska, też ile kropelek i jak często?
Maść tranowa, czy też można?
« Ostatnia zmiana: 20-12-2009, 16:16 wysłane przez Rysiek » Zapisane
Grazyna
« Odpowiedz #1 : 20-12-2009, 18:46 »

Cytat
MO: nie stosuję
Zapisane
apati
« Odpowiedz #2 : 20-12-2009, 20:19 »

Stosowała 1,5 roku. Potem zrobiłam jej przerwę 1 miesiąc i zaczął się kaszel. Miałam już włączyć teraz i znowu kaszel.
« Ostatnia zmiana: 20-12-2009, 21:22 wysłane przez Szpilka » Zapisane
Grazyna
« Odpowiedz #3 : 20-12-2009, 21:18 »

Nie, poczekaj aż się dziecku unormuje. Ogrzewaj uszko, niech leży tym uszkiem na ciepłym okładzie (sól, ziemniaki), tak by ropa uszła na zewnątrz. Znajdziesz kilka wątków na temat uszka.

A czemu Ty nie stosujesz MO, też się zapatrzyłaś na Janusa?
Zapisane
apati
« Odpowiedz #4 : 20-12-2009, 22:01 »

Zaczęłam pić MO jakiś czas temu i po wypiciu strasznie bolał mnie żołądek, wiem że to dobry znak ale już nie mogłam wytrzymać i przerwałam. Muszę się znowu zmobilizować mam nadzieję, że wytrwam tym razem.
Na nikogo się nie zapatrzyłam, owszem znam Janusa ale postępuję tak jak mi podpowiada moje przeczucie.
 
Zapisane
Ell_anna
***


Offline Offline

Płeć: Kobieta
MO: 01.02.2009
Skąd: okolice Warszawy
Wiadomości: 114

« Odpowiedz #5 : 20-12-2009, 23:43 »

(dużo wydzieliny) i pojawił się również w nocy ból ucha. Podałam w nocy nurofen i dopiero zasnęła.

Skoro ropa zalega w uchu to musi znaleźć ujście. Przytoczę wypowiedź Mistrza:

Myślę, że ta ropa z ucha to dobry objaw.
Z pewnością. Oznacza ona, że ustąpiło ciśnienie, a więc przyczyna bólu, czyli że idzie ku dobremu.

Staraj się nurofen stosować w ostateczności, bo jakby nie było jest to lek przeciwzapalny, a nam zależy na wyropieniu.
Zapisane
Lenka
***


Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiek: 44
MO: 01.07.09
Skąd: Bydgoszcz
Wiadomości: 569

« Odpowiedz #6 : 21-12-2009, 00:49 »

Niestety u mnie samym uchem nic nie chciało spływać, mimo nagrzewania. U lekarza dowiedziałam się, że powstał korek, tak że nie mogła stwierdzić, czy ostry stan zapalny był tylko w zewnętrznym uchu, czy również w środkowym. Ten korek był przyczyną ostrego zapalenia i teraz nie mam wyrzutów sumienia co do zastosowania antybiotyków. Wszak sam Mistrz napisał, że można je stosować właśnie i jedynie  przy ostrych stanach zapalnych, wtedy gdy organizm sam nie jest w stanie spokojnie i pomalutku pozbyć się ropy.
Już jest lepiej, a ropa (katar) spływa jeszcze trochę wewnętrzną stroną do gardła. Jutro idę do kontroli. Mam nadzieję, że dostanę w końcu skierowanie do laryngologa na styczeń (u nas w grudniu już nie przyjmował - "kontrakt"), i pozbędę sie tego czopującego korka.
A swoją drogą, jeśli okazało się, że jednak mam problem z zatokami (uważam, że katar z zatok spłynął mi do prawego ucha w czasie picia mieszanki na górne drogi oddechowe), to co sądzicie o zastosowaniu metody z Dalekiego Wschodu - irygacji nosa, tzn. płukaniu nosa roztworem solanki?
Jeżeli w ten sposób śluzówka nosa by się nawilżyła, zalegająca wydzielina wypłukała i oczyściła w ten sposób jama nosowa, to przy kolejnym podejściu do mieszanki nie miałabym przejść ze spływającym w złe miejsce katarem.
Zapisane
apati
« Odpowiedz #7 : 21-12-2009, 12:53 »

U mojej córci, o ile pamiętam, lekarz jak zawsze sprawdzał jej uszy to mówił, że ma bardzo dużo woskowiny, więc  być może też zrobił się jakiś korek. Teraz już ją to ucho nie boli, tylko jak stara się mocno wydmuchać nos to mówi, że trochę czuje to ucho.
Jak zatem pozbyć się tego korka?
Nie wiem czy dobrze kojarzę - Mistrz zalecał maść tranową na pozbycie się woskowiny z ucha?
« Ostatnia zmiana: 21-12-2009, 12:58 wysłane przez Szpilka » Zapisane
Grazyna
« Odpowiedz #8 : 21-12-2009, 19:17 »

prześledziłam forum i chciałam zapytać o kilka rzeczy, a mianowicie o zakraplaniu ucha wodą utlenioną- w jakiej proporcji ma być rozcieńczona? I ile kropelek i jak często?
Alocit do zakraplania ucha i noska, też ile kropelek i jak często?
Maść tranowa, czy też można?
Można, wszystko można.
Wody utlenionej nie rozcieńczamy, wkraplamy 1-2 kropelki i ucho zaczyna się pienić. Potem można wkropić więcej. Noska nie zakraplamy alocitem, tylko kroplami na alocicie. Uszko popróbować kroplami, jeśli nie szczypie, można zastosować silniejsze krople (więcej alocitu).
Zapisane
Piotrb111
*


Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
Wiek: 40
MO: 2007-03-06
Wiedza:
Wiadomości: 570

« Odpowiedz #9 : 26-12-2009, 13:36 »

Ja tylko dodam, że u moich maluchów kropelki do ucha dawały bardzo dobry skutek.
Zapisane
MarekS
***


Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
Wiek: 48
MO: 07.08.2008
Skąd: Gdynia
Wiadomości: 109

« Odpowiedz #10 : 03-01-2010, 02:22 »

Cytat
Wody utlenionej nie rozcieńczamy

Hmm. Ostatnio miałem u syna podobny problem i wyczytałem ,że Mistrz zaleca dla dzieci wodę 1% i taką też stosowałem.
Proszę o rozwianie wątpliwości.

Znalazłem:

http://forum.bioslone.pl/index.php?topic=2368.msg17332#msg17332
« Ostatnia zmiana: 03-01-2010, 02:32 wysłane przez MarekS » Zapisane
Strony: [1]   Do góry
  Drukuj  
 
Skocz do:  

Działa na MySQL Działa na PHP Powered by SMF 1.1.21 | SMF © 2006-2008, Simple Machines
Design by jpacs29 | Mapa strony
Prawidłowy XHTML 1.0! Prawidłowy CSS!